Rzym w trzech odsłonach

R

W dzielnicy Rzymu EUR, jednej z najmłodszych w wiecznym mieście, bo nawet nie 100-letniej, na budynku Palazzo Uffici umieszczono imponującą płaskorzeźbę. To kamienny komiks o dziejach Rzymu i Italii. Jego autor, Publio Morbiducci (1889-1963) podzielił dzieło na trzy wyraźne części. Pierwsza dotyczy Rzymu antycznego, druga papieskiego, a trzecia stolicy zjednoczonych Włoch z ostatnim rozdziałem w postaci sceny z tryumfującym il Duce. „La terza Roma“, trzeci Rzym, faszystowska stolica wprawdzie nie powstał, jednak jego niektóre symbole (wspomniana dzielnica, płaskorzeźba, pomniki itd.) nadal są obecne w przestrzeni miejskiej.

Może to zaskakiwać. Na myśl przychodzą ostre nieraz debaty, które toczono w państwach Europy Środkowo-Wschodniej na temat dziedzictwa, także materialnego, totalitaryzmów XX wieku oraz konkretne działania, które podejmowano w stosunku do niego po 1945 r. Mimo upływu lat od upadku komunizmu sprawa ta powraca. Warto choćby wspomnieć ostatni spór o pomniki czy ulice w Polsce, który wywołał projekt noweli ustawy „dekomunizacyjnej” w pojęciu jego autorów krajobraz polskich miast. W przestrzeni Rzymu pewne pozostałości epoki faszystowskiej są nadal obecne, zwłaszcza budynki. Nie są jakoś szczególnie eksponowane, ale też nie poddano ich „obróbce” zacierającej ich pochodzenie. Są zadbane i wykorzystywane.

Z pewnością przyczyniło się do tego ich usytuowanie, ale i funkcjonalność. Częstokroć są to po prostu dobre, architektonicznie interesujące obiekty. Sądzę jednak, że przyczyny tkwią nie tylko w tym. Być może także w rzymskiej cierpliwości, a może obojętności wiecznego miasta – przez to szczególne miejsce przewinęły się przez tysiąclecia szeregi władców, masy różnych ludów. Przestrzeń między siedmioma wzgórzami widziała już wszystko. Wielkość i zbrodnię. Ponadczasowe piękno i bezmyślną dewastację. Piętno na jej obliczu wywarli wielcy budowniczowie, wspaniali artyści, ale i szaleńcy, okrutnicy i barbarzyńscy niszczyciele (z naszego punktu widzenia). Mussolini z takiej perspektywy jest tylko krótką falą na potężnej rzece historycznego czasu.

Rzym można zwiedzać na różne sposoby. Tym razem zrezygnowaliśmy świadomie z przewodników, kroczenia utartymi ścieżkami, choć nasze wędrówki czasem się z nimi pokrywały. Mogliśmy się na to odważyć, bo mieliśmy już wcześniej szczęście tu być i obejrzeć tzw. topowe miejsca. One pozostają piękne i ciekawe, ale nie wyczerpują tego, czym Rzym jest. Z dala od turystycznych tras miasto jawi się w innych barwach, inaczej pulsuje. Zawsze jednak wzbudza respekt, może nawet onieśmielenie. Od historii nie sposób tu uciec, jest ona obecna na każdym kroku. I to jest wspaniałe.

Kluczem wyboru zdjęć były zatem te trzy wielkie epoki w dziejach Rzymu. Jest to też osobiste spojrzenie na miasto, jego przeszłość i teraźniejszość; prywatny ogląd czołowej europejskiej metropolii, która za każdym razem odkrywa swe nowe oblicze, fascynuje, wydaje się być niewyczerpalną skarbnicą obrazów i wrażeń. Wszystkie drogi prowadzą nas do Rzymu.

Pdf książki można pobrać poniżej. Ponieważ jest to moja pierwsza fotoksiążka, będę wdzięczny za wszelkie uwagi i do zdjęć, i strony technicznej.

Krzysztof Ruchniewicz, Rzym w trzech odsłonach, Wrocław 2017, ss. 59.

Zob. także:

Krzysztof Ruchniewicz, W drodze do…, „blogihistoria”, 6.02.2017.

Tenże, W cieniu kapitolińskiej Wenus, „blogihistoria”, 7.02.2017.

Tenże, Czy świat bez smartfona jest możliwy, „blogihistoria”, 8.02.2017.

Tenże, W ogrodzie Liwii, „blogihistoria”, 9.02.2017.

Tenże, La Terza Roma, „blogihistoria”, 10.02.2017.

Tenże, Matka Boska od Pielgrzymów, „blogihistoria”, 11.02.2017.

Tenże, Polityka a archeologia, „blogihistoria”, 13.02.2017.

O autorze

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Wstaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt