Tag

Visual History

V

Kiedy algorytm „pamięta” za nas. O sztucznej inteligencji, wizualności i granicach pamięci o ofiarach II wojny światowej

K

W ostatnich miesiącach media społecznościowe zalewają obrazy, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak autentyczne i nieznane wcześniej fotografie z czasów II wojny światowej1. Sceny rzekomych wyzwoleń obozów, wzruszające spotkania więźniów z żołnierzami, zapłakane dzieci za drutami kolczastymi. Problem polega na tym, że te fotografie nigdy nie istniały. Zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję – bez źródeł, bez kontekstu i bez odpowiedzialności. Opublikowany dziś otwarty list niemieckich instytucji pamięci i edukacji historycznej, wzywający platformy społecznościowe do zdecydowanego reagowania na masowo rozpowszechniane fałszywe treści dotyczące Holocaustu, trafnie diagnozuje skalę i skutki tego zjawiska2. Nie chodzi tu o pojedyncze nadużycia, lecz o systemową produkcję fikcyjnych wizji przeszłości, które – dzięki algorytmom – osiągają większe zasięgi niż autentyczne dokumenty archiwalne. To moment, w którym warto zapytać nie tylko o nowe technologie, lecz o stan współczesnej kultury pamięci. Zwłaszcza dziś, gdy wizualność stała się dominującym językiem komunikacji historycznej. (więcej…)

AI w edukacji historycznej. Wytyczne American Historical Association (AHA) – pierwsza próba uporządkowania chaosu

A

Od kilku miesięcy intensywnie zajmuję się wykorzystaniem sztucznej inteligencji (AI) w historii (badaniach i dydaktyce). W tym semestrze wraz ze studentami realizuję mały projekt z wykorzystaniem AI, którego wyniki wkrótce upublicznimy. Bezpośrednim impulsem do napisania tego wpisu (i planowanych następnych) stał się niedawno opublikowany artykuł moich koleżanek instytutowych1. Tempo zmian jest dziś tak duże, że nawet upływ kilku miesięcy wystarcza, by pojawiły się nowe fakty i procesy skłaniające do namysłu. Z tego względu zwróciłem uwagę na wytyczne American Historical Association (AHA) z lipca 2025 roku2] — najstarszego i największego w Stanach Zjednoczonych stowarzyszenia profesjonalnych historyków3. Sądzę, że warto je spopularyzować, aby mogły stać się punktem wyjścia do poważnej dyskusji nad opracowaniem podobnych zaleceń, dostosowanych do naszych uwarunkowań. Staje się to coraz bardziej palącym wyzwaniem. Należy podkreślić, że debata o AI w historii nie dotyczy wyłącznie kwestii technicznych ani dydaktycznych. W istocie jest to debata o epistemologicznym statusie wiedzy historycznej, o roli interpretacji oraz o tym, kto – i na jakich zasadach – może dziś rościć sobie prawo do mówienia o przeszłości. W tym sensie wytyczne AHA nie są jedynie reakcją na nowe narzędzie, lecz czymś znacznie poważniejszym – obroną podstawowych założeń dyscypliny w warunkach gwałtownej transformacji technologicznej, ale i kulturowej. Wytyczne amerykańskie przetłumaczyłem i udostępniam – za zgodą AHA – do pobrania w wersji pdf (na końcu wpisu).

(więcej…)

Miasto migracji. „Węzełek” jako symbol powojennego (i nie tylko) Wrocławia

M

Pewne tematy wracają po latach wydawałoby się zupełnie przypadkowo. Dzisiaj na Facebooku trafiłem na informację o reportażu radiowej Trójki, którego wcześniej nie znałem. Moją uwagę zwróciło zdjęcie węzełka – głównej części jednego z ważnych, choć mało znanych pomników we Wrocławiu. Tak się złożyło, że pod koniec ubiegłego roku zrobiłem kilka zdjęć z nowej lokalizacji pomnika. Teraz wysłuchałem z dużym zainteresowaniem wspomnianej audycji i postanowiłem podzielić się swoimi refleksjami. (więcej…)

Herkules: bohater, antybohater i trwałość mitu

H

Herkules (Herakles) jest jedną z najpopularniejszych postaci mitologicznych starożytności. Niemal każdy zna jego imię, a wyrażenie „Dwanaście prac Herkulesa” jest synonimem trudnych zadań wymagających niezwykłego wysiłku. Wystawa „Herkules – Held und Antiheld” (Herkules – bohater i antybohater) w Dreźnie odpowiada po raz kolejny na pytanie, kim był ten najpopularniejszy bohater starożytności. Jednocześnie zwraca uwagę, że mityczna postać jest znacznie bardziej złożona niż się powszechnie wydaje. (więcej…)

Potrzeba pamiętania?

P

W Wyszkach k. Bystrzycy Kłodzkiej urodził się poeta Robert Karger (1874-1946). Tematem swych utworów uczynił małą ojczyznę. Pisał w dialekcie kłodzkim, dzisiaj będącym właściwie martwy językiem, bardzo trudnym do zrozumienia. Był też redaktorem i wydawcą (wraz z Augustem Walzelem) popularnego kalendarza regionalnego „Guda Obend”. W internecie niewiele można znaleźć informacji na temat tego twórcy. Poza jednym czy dwoma wierszami niczego z jego twórczości nie przełożono na język polski. Mimo pewnego zainteresowania ludźmi pióra pochodzącymi z ziemi kłodzkiej, Karger pozostaje właściwie nieznany. Nikt niemal nie wie, że w Wyszkach zachował się jego rodzinny dom. Obecnie znajduje się on w opłakanym stanie. Od lat niezamieszkany, stoi przy drodze opuszczony i niszczeje w szybkim tempie. Jest sprawą nieodległego czasu, gdy najpierw zawali się dach, potem reszta domu. Czy obiekt ten mógłby być lokalnym miejscem pamięci?
(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

professor of modern history, photographer - @blogifotografia, blogger - @blogihistoria and podcaster - @2hist1mikr. Personal opinion

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt

Translate »