Internetowe peregrynacje (8)

I

Czas na krótkie podsumowanie. Za nami pierwsze tygodnie zdalnego prowadzenia zajęć na uczelniach. Radziliśmy sobie w różny sposób. Sytuacja jest nadzwyczajna, nietuzinkowe rozwiązania są szczególnie wskazane, a nawet konieczne. Po raz pierwszy znaleźliśmy się w położeniu, gdy wszyscy, dosłownie wszyscy jesteśmy odcięci od tradycyjnych form kształcenia, zgodnie z którymi tworzyliśmy programy zajęć itd. Choć brak jest kompleksowych rozstrzygnięć (Polska nie jest tu wyjątkiem), co może utrudniać wybór, oferowane w internecie propozycje są całkiem przydatne. Nikt jednak dotąd nie opracował całościowego systemu kształcenia na odległość. W innym miejscu przedstawiłem wstępną listę narzędzi, które mogą się przydać do interaktywnego zdalnego kształcenia studentów czy doktorantów.

Narzędzia

Moim największym rozczarowaniem jest platforma Google dla szkół i uniwersytetów. Zgłosiłem się jako pracownik UWr. Podałem mój służbowy adres. Za pierwszym razem zalogowałem się przez jedną z moich stron internetowych (odpowiednio musiałem zmienić ustawienia). Nie było to praktyczne ani wygodne. Postanowiłem więc wykupić domenę z propozycji portalu (oferta była tania).

Okazało się jednak, że choć mogłem skorzystać przez 2 tygodnie z pakietu edukacyjnego Google, jednak już po kilku dniach używania pojawiły się pierwsze problemy. Co z tego że stworzyłem osobną stronę internetową na portalu z myślą o komunikacji ze studentami czy doktorantami, jeśli nie można jej było wywołać z pierwszej lepszej przeglądarki internetowej (do dzisiaj nie potrafię wyjaśnić tego problemu).

Postawiłem więc na moim serwerze własną stronę tylko w celu działań dydaktycznych. Przed kilkoma dniami Google poinformowało mnie, że UWr nie jest rzekomo uczelnią państwową i nie figuruje w wykazie ministerialnym (warunek skorzystania z pakietu edukacyjnego). Z tych też powodów dalsze korzystanie nieodpłatne z tego pakietu zawieszono (mogłem w każdej chwili skorzystać z rozwiązań komercyjnych). Ponieważ firma nie ma siedziby w Polsce, nie mogłem skontaktować się z żadnym jej przedstawicielem i wyjaśnić problemów. Nic nie dało też odwołanie. Krótko, szkoda czasu i atłasu. Dr Google się zapewne nie przejmie, ale poszukałem szybko inne możliwości.

Publikacje

Najnowsze wydanie tygodnika „Aus Politik und Zeitgeschichte” poświęcone jest kształceniu politycznemu, zob. Politische Bildung.

Ukazał się nowy numer czasopisma „Zeithistorische Forschungen„. Od początku jest ono dostępne w dwóch wersjach: tradycyjnej, czyli papierowej i elektronicznej. Do każdego z cyfrowych artykułów dodawane są hiperlinki, co pozwala na szybkie dotarcie w internecie do materiałów wskazanych w tekście i tym samym rozszerzenie zakresu tematycznego. Bieżący numer oraz wydania archiwalne dostępne są online. Najnowszy numer poświęcony jest Izraelowi, Palestynie i niemieckiej historiografii: 3/2019: Israel, Palästina und die deutsche Zeitgeschichte.

Podcasty

Zainteresowałem się w ostatnich dniach podcastami o tematyce historycznej. Są one dostępne na różnych platformach, różna też ich jest jakość. Myślę, że można dodać jeszcze wiele, wiele tematów. Historycy mają zatem kolejne medium do twórczej ekspresji… Pierwszym przewodnikiem po tym „nowym świecie” był wywiad Marcina Osmana z dziennikarzem, radiowcem, twórcą podcastu „Wielka Mała Firma”, Markiem Jankowskim (dziękuję p. Joannie za podpowiedź i rekomendację). Warto zajrzeć na stronę internetową autora. W części zamkniętej (zakładka „Moja mwf”, by móc z niej skorzystać, musimy być wcześniej zalogowani), Jankowski udostępnił nieodpłatnie różne przydatne poradniki, od ebooków po krótkie filmy video.

Moją uwagę zwróciła publikacja Piotra Kantorowskiego pt. Prawne aspekty podcastingu i innej twórczości internetowej oraz krótkie instruktażowe wideo Sylwii Dąbrowskiej o przygotowaniach do wystąpień przed ekranem komputera (porady jakże ważne w tych czasach!). Publikacja Kantorowskiego zainteresuje wszystkie osoby tworzące w internecie. Jest przystępnie napisana, posiada wiele praktycznych rad.

Aplikacje i bezpieczeństwo w sieci

W Niemczech toczy się ciekawa debata o zdalnym nauczaniu i doświadczeniach / wyzwaniach dla nauk humanistycznych. Wybrano dla niej ciekawą formę wywiadu. Poza teoretycznymi rozważaniami, rozmówcy dzielą się swymi doświadczeniami, wskazują na przydatne narzędzia. Rozmowy można znaleźć: Forum: Digitales Lehren. Innym tematem żywo dyskutowanym jest bezpieczeństwo w sieci. Wcześniej pojawiła się sprawa Google i jego oferty, teraz dyskusja skoncentrowała się na aplikacji do organizacji konferencji Zoom. Bliższe informacje na ten temat: Hilfe…ist „Zoom“ etwa eine Datenschleuder? Zastanawiam się, czy w Polsce ktoś reguluje tego rodzaju sprawy, czy w ogóle podlegają dyskusji w tzw. oficjalnych kanałach (ministerialnych na przykład)? Czy aplikacje do organizacji konferencji są objęte jakimś monitoringiem pod kątem ich bezpieczeństwa?

Media

Na koniec chcę polecić portal poświęcony historii mówionej Niemiec w XX wieku: Zeitzeugenportal. Bliższe informacje zamieściłem w innym miejscu. Wywiady ze świadkami wydarzeń, często bardzo obszerne, można z powodzeniem wykorzystać w pracy naukowe, i w dydaktyce.

O autorze

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Wstaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt