Polityka historyczna par excellence

Za kilka tygodni świat będzie obchodzić rocznicę zakończenia II wojny światowej. Do opinii publicznej przedostaje się coraz więcej szczegółów przygotowywanych obchodów. Dzisiejsze wydanie niemieckiej „Süddeutsche Zeitung“ przyniosło ciekawe informacje. Po raz pierwszy w dziejach Bundestagu rocznicowe przemówienie wygłosi nie polityk, lecz znany historyk, Heinrich-August Winkler.

Spotkanie z czytelnikami w Polsce, Wrocław 2007 r.

Zwyczaj organizowania uroczystości rocznicowych w Bundestagu z okazji zakończenia II wojny światowej ma już ponad 50-letnią tradycję. Po raz pierwszy odbyły się w 1964 r. Był to szczególny okres w dziejach RFN. Rok wcześniej odszedł pierwszy kanclerz, Konrad Adenauer, trwał tzw. II proces oświęcimski. Kilka lat później na ulice wyszli studenci, by domagać się m.in. krytycznej rozprawy z narodowym socjalizmem i pociągnięcia do odpowiedzialności winnych zbrodni.

Dotąd wystąpienia w czasie uroczystości rocznicowych były zarezerwowane dla czołowych polityków, prezydentów lub kanclerzy. Chyba najbardziej znaczącą mową z tej okazji było przemówienie zmarłego kilka tygodni temu prezydenta Richarda von Weizsaeckera w 1985 r. Jednak w ubiegłym roku zrobiono pierwszy wyjątek. Z okazji 100 rocznicy wybuchu I wojny w Bundestagu przemawiał francuski historyk, Alfred Grosser.

Takie rozwiązanie zostało widać zaakceptowane. W tym roku przemówienie wygłosi znany niemiecki historyk, emerytowany profesor Uniwersytetu Humboldtów, Heinrich August Winkler. Jest autorem m.in. niedawno opublikowanej monumentalnej historii Zachodu. Polskiemu czytelnikowi znany jest z innej publikacji „Długa droga na Zachód“. Po raz pierwszy niemiecki historyk zestawił w niej losy Niemiec z dziejami Polski (tzw. problem niemiecki vs. tzw. problem polski).

Winkler należy do pokolenia wojennego. Urodził się w Królewcu w 1938 r., był więc dzieckiem wojny. Studiował na wielu prestiżowych uczelniach. Karierę naukową łączył z aktywnością na forum publicznym. Należy – podobnie jak inni jego koledzy, np. zmarły Hans-Ulrich Wehler – do tak zwanych historyków politycznych. Potrafią oni łączyć wiedzę z historii najnowszej z zaangażowaniem na rzecz budowania społeczeństwa obywatelskiego. Nie znam debaty historycznej w Niemczech, w której nie uczestniczyłby aktywnie również prof. Winkler.

Wybór Winklera na głównego mówcę – choć budzi on zdaniem „Süddeutsche Zeitung” pewne kontrowersje w samych Niemczech – jest dla nas bardzo dobrą informacją. Wielokrotnie Winkler zabierał głos w sprawach Europy Środkowo-Wschodniej i Polski. Od lat utrzymuje przyjacielskie kontakty z wieloma polskimi historykami. Nigdy nie ukrywał swego krytycznego stosunku do polityki Moskwy. Każdą instrumentalizację historii traktuje jako ogromne nadużycie.

Szczególnie przerażająca jest rehabilitacja paktu Ribbentrop-Mołotow przez rosyjskiego prezydenta Putina – powiedział Winkler dla „Süddeutsche Zeitung”.

Winkler zarzuca Putinowi, że usprawiedliwia pośrednio aneksję Kresów Wschodnich II RP i krajów nadbałtyckich „nakazem sowieckiej polityki realnej”, a tym samym jest to „sowiecki udział w rozpętaniu II wojny światowej“. Bardziej wyraziste słowa nie mogły paść (warto przypomnieć, że Winkler jest jednym z niemieckich intelektualistów, którzy przed laty przypomnieli i potępili w specjalnym apelu pakt Ribbentropp-Mołotow).

Dzisiaj wiadomo, że kanclerz Merkel złoży wieniec na moskiewskim grobie nieznanego żołnierza dzień po głównych uroczystościach, 10 maja. Po aneksji Krymu nie chciała wziąć udziału w tradycyjnej paradzie na Pl. Czerwonym. Propozycja złożenia wieńca przez urząd kanclerski 8 maja, nie została zaakceptowana przez rosyjską administrację prezydencką. Przypomniano, że 8 maja to dzień zwycięstwa USA i Wlk. Brytanii, a Rosja czci swoje 9 maja.

Zob. Przepraszamy za 1939, dziękujemy za 1989, „Gazeta Wyborcza“, 21.08.2009.

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i … / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und …

Skomentuj