Pomnik w centrum Wrocławia, który straszy

P

Na tyłach Domu Towarowego „Renoma” we Wrocławiu przy ul. Czystej znajdował się profesjonalny sklep sportowy. Nie ma po nim śladu. Czyżby pandemia? W jego pobliżu znajduje się jeden z ciekawszych pomników, „Fontanna pamięci”. Pisałem o nim nie raz, jest to moim zdaniem jedno z ciekawszych pomysłów, jak można upamiętniać doświadczenie migracji jako ludzki los, bez zbędnych emocji, bez narodowych konotacji. Dzisiaj stoi zapomniany, fontanna nie działa, dno basenu jest zakryte folią (znajdowały się tam dużych rozmiarów klucze). Nie wiem, kto jest właścicielem, kto jest odpowiedzialny za jego utrzymanie i konserwację. Pomnik w tym stanie i w tak prestiżowym miejscu nie najlepiej świadczy o naszym mieście.

Lato 21

Sezon wakacyjny w pełni. Mimo pandemii we Wrocławiu tłumy turystów. Podobno na booking.com trudno znaleźć nocleg. Kiedy przechodziłem ulicami miasta, miałem wrażenie, że rynek i jego restauracje to największy magnes turystyczny. Zabytki miasta nie są popularne? Z drugiej strony zdziwienie nie za bardzo na miejscu, w końcu różne mamy zainteresowania. Trudno też powiedzieć, co wydarzy się za kilka tygodni i czy – jak to się już dzieje w Australii – ponownie nie będziemy musieli zostać w domach… Cieszmy się więc stolikami pod parasolami i urlopowym gwarem.

Nie znam statystyk pokazujących, ile sklepów i innych zakładów usługowych musiano bezpowrotnie zamknąć z powodu kłopotów finansowych spowodowanych pandemią. Wczoraj chciałem zmodernizować swoje wyposażenie biegacza. Na tyłach DT Renoma przy ul. Czystej znajdował się profesjonalny sklep sportowy. Nie znalazłem po nim śladu… (może został zlikwidowany jeszcze przed pandemią, nie wiem).

Przy tej okazji rzuciłem okiem na jeden z moich ulubionych obiektów na miejskiej mapie upamiętnień. To „Fontanna pamięci”. Jej stan wskazuje niestety, że raczej o niej zapomniano.

Doświadczenie migracji

Pomnik jest właściwie dość dużą instalacją zamontowana wzdłuż nowoczesnego budynku. Pisałem na jego temat już wcześniej. Przypomnę tylko najważniejsze elementy tego obiektu. Składa się z fontanny oraz symbolicznego węzełka (takiego do zarzucenia na plecy, gdy trzeba szybko uciekać z odrobiną dobytku). W basenie fontanny umieszczono klucze, symbol utraconych domów. O zmienności losu informował fragment ze zdania greckiego filozofa Heraklita z Efezu „panta rhei” (wszystko płynie).

Instalacja powstała w 2004 r. w czasie dyskusji nad sposobem upamiętnienia przymusowych migracji (pretekstem była inicjatywa utworzenia w RFN Centrum przeciwko Wypędzeniom). Instalacja nie posiada jednak żadnych konotacji narodowych, ma uniwersalny przekaz. Upamiętnia wszystkie rodzaje wymuszonych migracji, niezależnie od czasu i miejsca.

Czy miejsce zapomniane, czy czekające na remont

Niestety, nie mogłem nic znaleźć więcej na temat obecnej sytuacji pomnika. Robi wrażenie opuszczonego i zaniedbanego. Fontanna jest nieczynna. Na dnie basenu umieszczono folię, która przykryła klucze. Musi leżeć już od dłuższego czasu, bo „ozdabia” ją sporo śmieci.

Szkoda, że tak ważny, przemawiający do widza pomnik niszczeje. Jest to przecież ścisłe centrum miasta.

W pewnym stopniu podobny los dzieli inny pomnik, chyba najsłynniejszy obok monumentu hr. Fredry. Chodzi o szermierza na placu Uniwersyteckim. Po raz kolejny skradziono mu floret. W internecie przewaliła się dyskusja na ten temat.

Fontanna jest nieczynna, łatwo więc się na nią wspiąć. Być może gdyby działała, zniechęcałaby potencjalnych „kolekcjonerów” białej broni.

Zastanawia też nieudolność służb miejskich. W końcu to także ścisłe centrum, kamery są zamontowane dość gęsto. Może w urzędzie miejskim powinna być osoba odpowiedzialna za monitorowanie pomników Wrocławia i ich stanu. To w końcu są też nasze wizytówki.

O autorze

Krzysztof Ruchniewicz

historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta, fotograf, bloger i podcaster.

Wstaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Krzysztof Ruchniewicz

historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta, fotograf, bloger i podcaster.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt