Polska lekcja historii

P

W Berlinie 8 lipca 2015 r. na zaproszenie Fundacji Adenauera prezydent RP, Bronisław Komorowski, wygłosił odczyt pt. „Ruch oporu w Europie w XX wieku. Spuścizna, zobowiązanie i wyzwanie“. Wysłuchała go m. in. licznie zebrana młodzież z Polski i Niemiec. Było to wystąpienie o Europie, jej złożonej i bolesnej historii oraz budowaniu pokoju i walce o wolność po 1945 r. Kilka dni przed berlińskim wystąpieniem w prawicowych mediach w Polsce odezwały się głosy krytykujące udział prezydenta w berlińskim spotkaniu. Także samo przemówienie prezydenta wywołało wręcz oburzenie części komentatorów. Na ile słuszne i potrzebne, każdy może sprawdzić. W necie dostępny jest bowiem zapis całego wystąpienia.

Za kilka dni będzie obchodzona kolejna rocznica zamachu na Hitlera w Wilczym Szańcu. Bomba podłożona przez zamachowca, płk. Clausa von Stauffenberga nie wywołała spodziewanych efektów. Wódz III Rzeszy przeżył, a w następnych miesiącach przez Niemcy przetoczyła się wielka fala aresztowań spiskowców, ich rodziny i osób uczestniczących w grupach opozycyjnych. Część zatrzymanych, wraz z płk. Stauffenbergiem została rozstrzelana już dzień po zamachu, innych skazano na śmierć w procesach przed sądem ludowym (Volksgerichtshof).

Przy okazji rocznicy powróciła sprawa stosunku Stauffenberga do Polaków. Część publicystów biorąc pod uwagę tylko ten jeden aspekt jego poglądów, w dodatku powierzchownie potraktowany, podważyła całkowicie znaczenie i motywację autora zamachu. Do poglądów Stauffenberga powrócę w jednym z najbliższych wpisów. Jego stosunek do Polski trudno bowiem opisać w sposób tak jednoznacznie negatywny, jak czynią to niektórzy autorzy tekstów prasowych.

Berlińskie przemówienie prezydenta Komorowskiego było swego rodzaju lekcją historii. Prezydent skoncentrował się na trzech kluczowych dla XX wieku problemach: totalitaryzmie, sprzeciwie wobec niego w różnych krajach europejskich oraz integracji europejskiej jako środkowi do zabezpieczenia wolności obywatelskich i pokoju. W przemówieniu prezydenta znalazły się najważniejsze informacje o dziejach Polski w XX wieku, losach Polaków w czasie II wojny światowej i powolnym wybijaniu się na niepodległość. Sporo miejsca prezydent poświęcił oczywiście relacjom polsko-niemieckim.

Ponieważ wystąpienie dostępne jest w internecie, zachęcam do jego odsłuchania. Warte jest ono uwagi jako kolejna próba przekazania pewnej wizji historii XX w. Prezydent zaakcentował w niej nasze narodowe doświadczenia, ale też wyraźnie podkreślił wspólnotę dążeń wielu narodów na gruncie fundamentalnych dla Europy wartości. Uważne wysłuchanie całości i odniesienie się do głównego przesłania prezydenta wydało się jednak niektórym komentatorom zbyt trudne, a może zbyt nudne… Przecież idea europejska nie jest teraz na topie. Ponoć się przeżyła. Lepiej wybrać zdanie lub dwa, odpowiednio skomentować uderzając w ton świętego narodowego oburzenia i tekst gotowy. W efekcie jest i wierszówka, i poklask pewnej grupy czytelników.

O autorze

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Wstaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt