Tag

Stauffenberg

S

Przesłanie 400 dla zjednoczonej Europy

P

Z pewnym opóźnieniem zapoznałem się z przesłaniem 400 krewnych członków niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej, które opublikowano z okazji kolejnej rocznicy zamachu na A. Hitlera 20 lipca 1944 roku1. O ile niektóre sformułowania mogą być uznane za dyskusyjne (m. in. wizja/e Europy po II wojnie czy wymienienie różnych odłamów opozycji w jednym szeregu), to warto ten głos odnotować. Ważne jest bowiem zdecydowanie proeuropejskie przesłanie i jednoznaczne określenie zagrożeń dla Europy. Poniżej podaję moje tłumaczenie „Przesłania czterystu“. (więcej…)

Miasto siedmiu wzgórz

M

Z Bambergiem niewiele miałem dotąd skojarzeń. Pocztówkowy widok średniowiecznego miasta ze strzelistymi wieżami kościołów. Romańska katedra ze słynną rzeźbą rycerza na koniu. I oczywiście poznańscy Bambrzy, potomkowie frankońskich osadników z XVIII wieku. Miasto wiązałem również z postacią zamachowca na Hitlera, pułkownika Clausa von Stauffenberga, który w tutejszych koszarach rozpoczynał swą karierę wojskowego. Przed wyjazdem poczyniliśmy małe przygotowania. Nocleg znaleźliśmy w sąsiednim Hallstadt (miasteczko oddalone o 4 kilometry od Bambergu). Hotel Goldener Adler okazał się dobrym wyborem, miło spędziliśmy tam noc, mimo ogromnego upału. Podmiejski autobus wygodnie i tanio dowiózł nas do centrum Bambergu, uwalniając od troski o miejsce do parkowania. Jego poszukiwanie jest już niestety stałą zmorą wszystkich turystów.

(więcej…)

Wiele hałasu o Stauffenberga

W

Pierwsze dni wakacji już za nami. Czas płynie wolniej. W końcu mogę sięgnąć raz jeszcze do publikacji poświęconych Clausowi von Stauffenbergowi. Szukam w nich informacji o jego stosunku do Polski i Polaków. Problem ten od kilku tygodni wałkowany jest na różnych portalach. Przytaczane są wybrane, niewielkie fragmenty korespondencji między von Stauffenbergiem a jego żoną, Niną z września 1939 r. W dodatku odrywa się je zupełnie od kontekstu obrazu Polski i Europy Wschodniej w Niemczech w pierwszych dekadach XX w. Czy negatywny stosunek Stauffenberga do naszego kraju był jakimś wyjątkiem, czy też był powszechny wśród warstwy arystokratyczno-wojskowej, nie mówiąc już o większości Niemców? Uważniejsza lektura listów Stauffenberga z tego okresu pozwala skreślić bardziej złożony obraz. Być może Stauffenberg szczególnie Polaków nie poważał ani nie podziwiał, jednak nie przeszkodziło mu to w ukaraniu jednego ze swych podwładnych za złamanie prawa. Ten fakt przemilczeli wszyscy dziennikarze, którzy tworzą teraz chór oburzenia z powodu nawiązania do postaci Stauffenberga w niedawnym wystąpieniu prezydenta Komorowskiego w Berlinie.

(więcej…)

Polska lekcja historii

P

W Berlinie 8 lipca 2015 r. na zaproszenie Fundacji Adenauera prezydent RP, Bronisław Komorowski, wygłosił odczyt pt. „Ruch oporu w Europie w XX wieku. Spuścizna, zobowiązanie i wyzwanie“. Wysłuchała go m. in. licznie zebrana młodzież z Polski i Niemiec. Było to wystąpienie o Europie, jej złożonej i bolesnej historii oraz budowaniu pokoju i walce o wolność po 1945 r. Kilka dni przed berlińskim wystąpieniem w prawicowych mediach w Polsce odezwały się głosy krytykujące udział prezydenta w berlińskim spotkaniu. Także samo przemówienie prezydenta wywołało wręcz oburzenie części komentatorów. Na ile słuszne i potrzebne, każdy może sprawdzić. W necie dostępny jest bowiem zapis całego wystąpienia.

(więcej…)

Prosit! Na zdrowie!

P

Lato i wakacje nie sprzyjają poważnym tematom. Może by i wypadało odnieść się do zamieszania wokół Fundacji Ucieczka, Wypędzenie i Pojednanie czy do niezasłużonej krytyki, która spotkała prezydenta Bronisława Komorowskiego za jego słowa o Stauffenbergu, ale już tyle razy podejmowałem takie kwestie… Korzystając z wolnego weekendu, jak co roku, wybrałem się do Austrii po zapas wina. Wszak in vino veritas.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt