Groby i pamięć

1 listopada myślami jesteśmy z naszymi zmarłymi, krewnymi, przyjaciółmi, znajomymi. Odwiedzamy ich groby, spotykamy się z rodziną i wspominamy. Część z nas odbywa także te wyjątkowe doroczne wędrówki, w czasie których zatrzymujemy się przy różnych mogiłach, czytamy napisy nagrobne osób nam nieznanych, a jednak jakoś bliskich, rekonstruujemy w myślach ich losy. Tradycją Uniwersytetu Wrocławskiego stało się zapalanie symbolicznego znicza na grobach osób związanych z naszą Alma Mater. Pieczę nad akcją od trzech lat sprawuje Uniwersytecki komitet ds. opieki nad grobami osób zasłużonych dla UWr, a o sprawne jej przeprowadzenie dba Kamilla Jasińska. Uruchomiono stronę internetową, a w tym roku opublikowano też Przewodnik po cmentarzu św. Wawrzyńca, na którym spoczywa wielu pracowników naszej uczelni.

Czytaj dalej

Przewrót

Pod takim tytułem otwarto 18 października b.r. w Berlinie w Deutsches Historisches Museum wystawę, która upamiętnia 100 rocznicę rosyjskich rewolucji: obalenia caratu i przewrotu bolszewickiego w Rosji. Wydarzenia te zostały ukazane w tzw. długim trwaniu, które obejmuje nie tylko ich przyczyny, przebieg, ale i ich bezpośrednie oraz długofalowe skutki. Wystawę zrobiono z dużym rozmachem, zgromadzono setki ciekawych eksponatów, zadbano o różne grupy zwiedzających (także młodzież i dzieci). Poruszono również polskie wątki.

Czytaj dalej

Leksykon Polactwa w Niemczech. Wydanie po latach

Ukazanie się tej publikacji to dla mnie szczególny moment. Po wielu latach starań udało się w końcu wydać drugą, nieznaną część Leksykonu Polactwa w Niemczech. Jej druk uniemożliwił wybuch II wojny światowej. Twórcy Leksykonu chcieli, aby ten tom stał się swego rodzaju pomnikiem polskiej mniejszości, miał pokazać zasięg, historyczne dziedzictwo, ale też współczesną dzialalność oraz dorobek polskiej wspólnoty w Niemczech. Dotąd czytelnikom znane było tylko wydanie fototypiczne z początku lat 70 obejmujące hasła A-P. Zawierało obok tekstu liczne fotografie, dzisiaj wielokrotnie o znaczeniu historycznym. Publikacja drugiej części, opartej na odnalezionym w Niemczech maszynopisie, kończy po wielu dekadach ten ambitny projekt wydawniczy. Jednocześnie może zachęcić do dalszych poszukiwań. Być może gdzieś przechowywana jest dokumentacja ikonograficzna.

Czytaj dalej