Mauzoleum Cadorny

W czasie zwiedzania malowniczych miejscowości nad Lago di Maggiore warto zatrzymać się m.in. w Pallanzy. Obok niejako standardowych atrakcji: pięknego nadbrzeża, zabytkowych kościołów i ogrodów, uważny turysta natknie się na mniej idylliczne pamiątki, związane z dramatycznym XX w. Należy do nich mauzoleum marszałka Luigiego Cadorna, kontrowersyjnego dowódcy z czasów Wielkiej Wojny. Na tym przykładzie można pokazać, jak Włosi obchodzą się z bagażem przeszłości. Mauzoleum wzniesiono w 1932 r, Wśród elementów je zdobiących odnajdujemy symbole epoki Mussoliniego.

Czytaj dalej

„Mizerny dorobek”?

Czy w kompetencjach prokuratora leży odnoszenie się do zagadnień historycznych i wydawanie o nich jednoznacznych osądów? Artykuł Bogusława T. Czerwińskiego, prokuratora Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, „Pacyfikacja Powstania Warszawskiego. Zbrodniarze pozostali bezkarni“ jest wypowiedzią tego właśnie rodzaju1. Ukazał się przed kolejną rocznicą warszawskiego zrywu. Porusza temat oczywiście bardzo ważny. Po lekturze ma się jednak wrażenie, że zamiast rzeczowo wyjaśnić w tekście problem ukarania zbrodniarzy wojennych, autorowi chodzi przede wszystkich o prezentację bieżących opinii instytucji, w której jest zatrudniony. Poza tym autor wykazał się nieznajomością najnowszej literatury przedmiotu.

Czytaj dalej

Historyk a nowe media

Rewolucja cyfrowa to także przewrót w pracy historyka. To nie tylko nowe instrumenty (komputer w miejsce maszyny do pisania), ale i ogromna zmiana w dostępie do wszelkich informacji oraz upowszechniania wyników badań. Radykalnym zmianom uległy nasze formy komunikowania się, czy to wewnątrz środowiska, czy też między badaczami a obiorcami „historycznych treści”. Uległy? A może ulec powinny?

Czytaj dalej

Przesłanie 400 dla zjednoczonej Europy

Z pewnym opóźnieniem zapoznałem się z przesłaniem 400 krewnych członków niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej, które opublikowano z okazji kolejnej rocznicy zamachu na A. Hitlera 20 lipca 1944 roku1. O ile niektóre sformułowania mogą być uznane za dyskusyjne (m. in. wizja/e Europy po II wojnie czy wymienienie różnych odłamów opozycji w jednym szeregu), to warto ten głos odnotować. Ważne jest bowiem zdecydowanie proeuropejskie przesłanie i jednoznaczne określenie zagrożeń dla Europy. Poniżej podaję moje tłumaczenie „Przesłania czterystu“.

Czytaj dalej