Niefortunna wpadka czy coś więcej?

Ujawnienie kompromitującej wpadki renomowanego niemieckiego wydawnictwa „Klett“, w którego jednym z podręczników do historii znalazło się określenie „polskie obozy“ zmusza do szerszej refleksji. Jak to było możliwe, by doświadczone wydawnictwo wypuściło taki bubel? Co robiła redakcja naukowa? Gdzie podziały się wszystkie gremia kontrolne dopuszczające podręcznik do użytku szkolnego? Jeśli niczego nie zauważono od 2009 r., gdy po raz pierwszy udostępniono ten podręcznik, to trzeba zadać pytanie, jaki jest stan wiedzy autora / autorów tego podręcznika i osób go redagujących. Dlaczego nauczyciele niczego nie dostrzegli? Wprawdzie wydawnictwo zaraz po upublicznieniu tej wpadki wydało oświadczenie, w którym zapowiedziało wycofanie książki z księgarni i dostarczenie uczniom poprawionej strony (sic!), ale problem pozostał. A co z byłymi uczniami? To nie jest już pomyłka takiego czy innego niedouczonego dziennikarza. Z podręcznika przewidzianego dla liceów co roku korzysta w Bawarii (i być może w innych landach) rzesza uczniów, dla wielu z nich, często nie tylko niemieckiej narodowości, to jedyny systematyczny kontakt z wiedzą o historii.

Czytaj dalej

Rocznicowe imprezy

Na tydzień Wrocław zamienił się w Stolicę Reformacji (Europejska Konferencja Kościołów Ewangelickich w Wiedniu przyznała to miano 36 innym miastom w Europie). Zorganizowano wiele imprez, które w różnych sposób przybliżały ten problem. Wybór Wrocławia na jedną ze stolic nie był tylko miłym gestem, ale dostrzeżeniem historycznego znaczenia wrocławskiego protestantyzmu, co przekonująco udowodniła Beata Maciejewska w artykule pt. „Reformacja triumfująca we Wrocławiu. Jak zmieniło się miasto?“. Chcę zwrócić na cztery wybrane imprezy, które mnie zainteresowały.

Czytaj dalej

Richard Pyritz (30.04.1940-12.05.2017). Niemiec z misją

Dr Richard Pyritz należał do osób, które z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem działały na rzecz porozumienia i pojednania polsko-niemieckiego. Wiadomość o Jego śmierci była smutnym zaskoczeniem. Urodzony w Szczecinie, związany przez większość życia z Lubeką, z wykształcenia był weterynarzem. Od kilku już dekad znany był jako inicjator wielu projektów polsko-niemieckich, mecenas nauki i aktywny członek Rotary Club. Przed kilku tygodniami zaprosił mnie do udziału w jury konkursu, które miało przyznać nagrodę młodym ludziom za wkład w relacje polsko-niemieckie. Niestety, nie zobaczyliśmy się już więcej.

Czytaj dalej

Max Josef Metzger. Ksiądz, działacz społeczny, przeciwnik nazizmu

Tablicę łatwo przeoczyć. Umieszczono ją na ogrodzeniu przed dawnym klasztorem elżbietańskim przy ulicy Włodkowica we Wrocławiu. Miejsce wybrano nieprzypadkowo. W klasztorze w drugiej połowie lat 30. XX wieku odbywały się spotkania ekumeniczne kręgu dyskusyjnego „Una Sancta“, którego inicjatorem był stracony przez nazistów w 1944 roku, ks. Max Josef Metzger.

Czytaj dalej

Prezydenckie nauki

Kilka dni temu prezydent RP udzielił wywiadu TVP Historia. Nie było w nim nic zaskakującego, jest to raczej sygnał o dalszym radykalizowaniu mówienia przez głowę naszego państwa o historii, narodzie, współczesnym społeczeństwie polskim. Właściwie nie chciałem zabierać już głosu w tej sprawie, wiele osób wypowiedziało się w sposób przeze mnie podzielany. Wśród nich był też mój kolega, Przemek Wiszewski, który, jak uważam, spojrzał na problem głębiej i przede wszystkim z perspektywy historyka-naukowca. Postanowiłem dorzucić kilka zdań komentarza, z czego jednak powstał samodzielny wpis.

Czytaj dalej