Najnowsze wpisy

Miasto migracji. „Węzełek” jako symbol powojennego (i nie tylko) Wrocławia

M

Pewne tematy wracają po latach wydawałoby się zupełnie przypadkowo. Dzisiaj na Facebooku trafiłem na informację o reportażu radiowej Trójki, którego wcześniej nie znałem. Moją uwagę zwróciło zdjęcie węzełka – głównej części jednego z ważnych, choć mało znanych pomników we Wrocławiu. Tak się złożyło, że pod koniec ubiegłego roku zrobiłem kilka zdjęć z nowej lokalizacji pomnika. Teraz wysłuchałem z dużym zainteresowaniem wspomnianej audycji i postanowiłem podzielić się swoimi refleksjami. (więcej…)

Bystrzyckie porządki

B

To miał być krótki spacer po centrum Bystrzycy Kłodzkkiej. Drugi dzień świąt, czas odpoczynku i wyciszenia po domowym zgiełku. Miasto prezentowało się odświętnie: dekoracje świetlne, choinka na rynku robiąca miłe wrażenie. Wszystko zdawało się potwierdzać, że przestrzeń jest pod troskliwą opieką — że panuje tu dbałość nie tylko o codzienne potrzeby mieszkańców. Kilka obserwacji podważyło jednak to przekonanie. (więcej…)

Herkules: bohater, antybohater i trwałość mitu

H

Herkules (Herakles) jest jedną z najpopularniejszych postaci mitologicznych starożytności. Niemal każdy zna jego imię, a wyrażenie „Dwanaście prac Herkulesa” jest synonimem trudnych zadań wymagających niezwykłego wysiłku. Wystawa „Herkules – Held und Antiheld” (Herkules – bohater i antybohater) w Dreźnie odpowiada po raz kolejny na pytanie, kim był ten najpopularniejszy bohater starożytności. Jednocześnie zwraca uwagę, że mityczna postać jest znacznie bardziej złożona niż się powszechnie wydaje. (więcej…)

Przypadkowe znalezisko. Ryngraf

P

Pchle targi z różnościami to nie tylko atrakcja prowincjonalnych miasteczek w Niemczech. Swoje tradycyjne ma także Berlin, m. in. w dzielnicy Charlottenburg. Lubię je odwiedzać, szperając wśród przysłowiowego mydła i powidła. Tym razem trafiły mi się w stosach różności polonika. W pewnym momencie spojrzał na mnie z fajansowego talerza papież Polak, więc musiałem ruszyć w jego stronę. Tuż obok papieskiej podobizny leżały polskie medale pamiątkowe. Zajrzałem do eleganckiego pudełka, w środku znajdował się ryngraf z Matką Boską Ostrobramską. A skąd one tu? Turecki sprzedawca niespecjalnie był zorientowany i zainteresowany. Odpowiedź znalazła się sama. Na odwrocie ryngrafu wygrawerowano bowiem dedykację. Wszystko stało się jasne. Trafiłem na rzeczy należące do zmarłego w zeszłym roku tłumacza, dyplomaty i przyjaciela Polski, Winfrieda Lipschera. (więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

professor of modern history, photographer - @blogifotografia, blogger - @blogihistoria and podcaster - @2hist1mikr. Personal opinion

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt

Translate »