„Dać energiczny odpór fałszywym wyobrażeniom i pojęciom”

Pad takim tytułem ukazał się dzisiaj wywiad z prezesem Zrzeszenia Historyków i Historyczek Niemiec, prof. Martinem Schulze-Wesselem. Mówił w nim m.in. o sprawie bezmyślnego używania określenia „polskie obozy koncentracyjne” w niemieckiej przestrzeni publicznej, w tym mediach oraz działaniach związanych z polityką historyczną. Jest to wypowiedź dla nas bardzo ciekawa.

Głos zabrał jeden z ważniejszych historyków średniego pokolenia,  specjalistów zajmujących się sprawami Europy Środkowo-Wschodniej, który – wbrew temu co sądzą niektóre polskie media – nie uczestniczy w spisku przeciwko Polsce i nie bierze udziału w manipulowaniu historią, a wręcz przeciwnie, stale apeluje o większą wrażliwość w wypowiedziach o sprawach polskich.

Jego głos ważny jest też z innego powodu. Jest to bowiem kolejny przejaw dyskusji, jaka toczy się w Niemczech na temat historii. Można oczywiście narzekać i krytykować przebieg tych rozmów. Należy jednak pozazdrościć prostego faktu, ze taka dyskusja się toczy. U nas wielka debata polsko-żydowska chyba wyczerpała siły i zainteresowanie.

Foto: Oświadczenie PTH w sprawie nowelizacji ustawy o IPN.

Czy kogokolwiek u nas poruszyło ważne oświadczenie Polskiego Towarzystwa Historycznego w sprawie nowelizacji ustawy o IPN? Czy proponowane tą ustawą zmiany są, czy nie są znacznym ograniczeniem swobody naszych badań historycznych? Czy są w ogóle potrzebne? Do czego mają prowadzić? Czy należy, tak jak PTH zrobiło, wyrażać zaniepokojenie? Czy powinniśmy za instrument własnej polityki historycznej obierać sankcje prawne ze strony państwa?

A może powinniśmy również zastanowić się, jakie wizje najnowszej historii Polski są publicznie propagowane? Jak się do siebie mają i czy można je zbliżyć? Dlaczego właściwie porzucono dyskusję nad bilansem historycznym pewnych epok, np. PRL? Cóż możemy zrobić, oprócz biadolenia, w sprawie szkolnej edukacji historycznej młodych Polaków, zanim zagarną ich umysły i dusze skrajne postawy i poglądy (bezdyskusyjna apoteoza narodu lub całkowite odrzucanie wartości patriotyzmu)?

Może o tym powinniśmy dyskutować, tymi problemami się zająć, miast czujnie śledzić kto i co nieprzyjemnego powiedział o nas za granicą? No tak, znów komentarz naiwnego. Tymczasem, polecam lekturę wywiadu z prof. Schulze-Wesselem, są w niej inspiracje także dla nas.

Link do wywiadu prof. Martina Schulze-Wessela.

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i … / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und …

Skomentuj