Aleksander Lednicki (1866-1934)

Do pierwszego kręgu osób głośno mówiących o konieczności zjednoczenia Europy w okresie międzywojennym należał Polak, Aleksander Lednicki (1866-1934). Z zawodu był adwokatem, wybitnym działaczem społecznym i politycznym. W 1925 roku stanął w Polsce na czele ruchu Paneuropejskiego, pozostał mu wierny aż do tragicznej śmierci. Dzisiaj jest to postać prawie całkowicie zapomniana, mało kiedy łączy się ją z koncepcjami integracji Starego Kontynentu.

Aleksander Lednicki urodził się w Mińsku na Białorusi w 1866 r. Pochodził z rodziny szlacheckiej, w domu odebrał patriotyczne wychowanie. Jego rodzice, matka Rozalia z domu Zawadzka oraz ojciec Robert, wzięli aktywny udział w powstaniu styczniowym. Po jego upadku przez rok przebywali w więzieniu. Aleksander już we wczesnych latach stracił ojca, a jego wychowaniem zajął się dziadek, Franciszek. Młody Lednicki uczęszczał do gimnazjum w Mińsku, które zakończył w 1885 r. Interesował się m.in. filozofią natury. W tym samym roku rozpoczął w Moskwie studia przyrodnicze na tamtejszych uniwersytecie. Aktywnie uczestniczył w życiu Polonii, stale uzupełniał swą wiedzę z zakresu historii, literatury i języka polskiego.

Jeszcze w Moskwie postanowił zmienić kierunek studiów i został studentem prawa. Kontynuował studia w Jarosławiu, dokąd został karnie przeniesiony za udział w nielegalnych zrzeszeniach studenckich . W 1889 r. przedłożył pracę dyplomową, którą wysoko oceniono. Zrezygnował jednak z kariery naukowej i zajął się adwokaturą. W 1889 r. ożenił się z Marią Poczobutt-Odlanicką, pochodzącą z rodziny polsko-rosyjskiej. W następnych latach Lednicki pokonywał kolejne szczeble kariery adwokackiej. W 1896 r. przejął na własność kancelarię znanego moskiewskiego cywilisty, N. S. Trostianskiego. Wkrótce jego kancelaria była uważana za jedną z najważniejszych w Rosji. Cieszyła się wielkim wzięciem, przynosiła ogromne dochody (majątek Lednickiego był szacowany na kilka milionów rubli). Zajmowała się różnymi sprawami, od cywilnych, przez karne, po polityczne. Jego praca została szybko dostrzeżona i nagrodzona. Zaproszono go do różnych prestiżowych gremiów fachowych. W 1903 r. Lednicki został członkiem Moskiewskiej Rady Adwokackiej, prowadził także zajęcia dydaktyczne na Uniwersytecie Moskiewskim.

Działalność zawodową z powodzeniem łączył ze społeczną i polityczną. Pomagał więźniom politycznym, wspierał finansowo działalność wielu organizacji polskich. Był jednym z organizatorów obchodów rocznic urodzin wielkich Polaków, Mickiewicza i Sienkiewicza. Zbierał pieniądze dla zabezpieczenia starości M. Konopnickiej. W okresie liberalizacji systemu uczestniczył też w tworzeniu partii politycznych. W 1905 r. był współzałożycielem najpoważniejszej partii liberalnej burżuazji rosyjskiej, Konstytucyjnych Demokratów. W jego mieszkaniu odbyło się posiedzenie moskiewskiego oddziału partii, na którym przyjęto postulat Lednickiego o nadaniu autonomii Królestwu Polskiemu w ramach imperium rosyjskiego (wkrótce postulat ten znalazł się w programie partii). Od 1906 r. zasiadał w I Dumie Państwowej. Został w niej przewodniczącym frakcji Związku Autonomistów-Federalistów, wkrótce przedłożył program autonomii terytorialnej mniejszości narodowych imperium. Był bardzo aktywnym posłem. Zabierał często głos w bardzo trudnych i złożonych sprawach, jak przeciw sądom wojennym, nacjonalizmowi, pogromom Żydów. W proteście wobec antydemokratycznej polityki cara podpisał tzw. manifest wyborski, wzywający do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Za to został skazany na kilka miesięcy więzienia. Z powodu wyroku nie mógł już ubiegać się o mandat posła w kolejnych wyborach.

Jego zaangażowanie społeczne, przydatne znajomości w najważniejszych sferach rosyjskich i wybitne zdolności organizacyjne znalazły wielkie pole do popisu w latach I wojny światowej. Lednicki był twórcą (1914) i prezesem Polskiego Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny. W Rosji oprócz przedwojennej Polonii przebywały wtedy dziesiątki tysięcy Polaków ewakuowanych z ziem zachodnich przed wkroczeniem armii niemieckiej. Znajdowali się oni w bardzo ciężkich warunkach. Doświadczenie wojenne, stała praca w polskich środowisku przyspieszyły ewolucję poglądów Lednickiego na odzyskanie przez Polskę niepodległości. Początkowo był zwolennikiem zbliżenia i porozumienia polsko-rosyjskiego i popierał program zjednoczenia i autonomii ziem polskich w ramach imperium rosyjskiego. Po klęsce wojsk carskich w 1915 r. zmienił zdanie. W 1916 r. wysunął w prasie postulat uzyskania przez Polskę niepodległości. W 1917 roku po obaleniu caratu przewodniczył Komisji Likwidacyjnej do Spraw Królestwa Polskiego (urząd na prawach ministerstwa). Lednicki przyczynił się wydania przez rosyjski Rząd Tymczasowy odezwy z marca 1917 proklamującej niepodległość Polski. Pod koniec wojny sprzeciwił się jednak próbom tworzenia oddziałów polskich w Rosji, które forsował obóz endecki. Był też przeciwny koncepcjom politycznym Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu. Szybko stał się celem licznych ataków ze strony obozu endeckiego, który zarzucał mu zdradę interesów narodowych.

Po przyjeździe do Polski w 1918 roku Lednicki wznowił działalność radcowską i polityczną. Zabiegał o mandat posła do nowego sejmu, jednak bezskutecznie. Ataki prawicy skłoniły go jednak do wycofania się z życia politycznego. Nowe pole działalności znalazł w realizacji nowatorskiej idei integracji europejskiej.

W 1925 roku stanął na czele Polskiego Komitetu Paneuropejskiego. Cele Paneuropy przedstawił Lednicki w jednym ze swych wywiadów w 1925 roku następująco:

W zagadnieniu Paneuropy trzeba zawsze umieć rozdzielić program maximum od programu minimum. Program maximum to – Stany Zjednoczone Europy, których powstanie wymagałoby przezwyciężenia nie dających się dziś usunąć trudności natury politycznej, gospodarczej, społecznej itp. Przy uwzględnieniu programu minimum mamy możność realizowania szeregu postulatów, mianowicie dążenie do wyeliminowania z Ligi Narodów spraw ściśle europejskich, przede wszystkim natury gospodarczej, Banku Międzynarodowego, rozejmu celnego, zniesienie paszportów i wiz pomiędzy poszczególnymi państwami, uzgadnianie taryf kolejowych; wszystko to świadczy, że Paneuropa jako realna myśl związku narodów europejskich nabiera coraz bardziej istotne kształty.

Lednicki podkreślał, że przystąpienie Polski do takiego związku musiało się odbyć przy spełnieniu określonych warunków.

Polska w swoim stosunku do tego zagadnienia – dodawał – musi wychodzić z konieczności obrony niepodległego bytu i obrony indywidualnej życia narodu i tylko pod warunkiem uwzględnienia tych zasadniczych momentów może być mowa o harmonii wzajemnie krzyżujących się interesów międzynarodowych.

W październiku 1926 roku w Wiedniu odbył się I Kongres Paneuropejski. Uczestniczyło w nim 2000 delegatów z różnych krajów kontynentu. Delegacji polskiej przewodniczył Lednicki. Kongresowi nadano bardzo uroczystą oprawę. Jego obrady uświetnił koncert znanego i cenionego w Europie i Ameryce skrzypka Bronisława Hubermana, innego polskiego entuzjasty idei paneuropejskiej.

Kongres paneuropejski w Wiedniu – zanotował wypowiedź Lednickiego dziennikarz Ilustrowanego Kuriera Codziennego – jest bez wątpienia wydarzeniem, któremu trzeba poświęcić należytą uwagę. Jest to krok naprzód na drodze zbliżenia narodów. A za koniecznością zbliżenia przemawiają nie tylko względy humanitarne i polityczne, lecz i względy gospodarcze. Zubożała i wyniszczona Europa musi się skonsolidować, by bronić się przed zależnością od potężnej Ameryki.

Objęcie przewodnictwa polskiej sekcji ruchu paneuropejskiego oraz udział w kongresie wiedeńskim ściągnęły na Lednickiego na nowo gromy krytyki ze strony środowisk prawicowych. Celowała w tym szczególnie prasa tego środowiska. Wypominano mu jego aktywność z okresu I wojny światowej, sugerowano polityczne błędy, niedostatek polskości, z drugiej strony krytykowano sam kongres za wyrażane na nim hasła porozumienia niemiecko-francuskiego.

„Słowo Polskie”, gazeta bliska endecji wychodząca we Lwowie, stwierdzała:

Polska (…) nie ma się powodu entuzjazmować „Paneuropą“ i dobrze się stało, że delegacja, jaka na kongres wiedeński się udała składa się z ludzi, albo gruntownie skompromitowanych politycznie, albo z polskością bardzo zewnętrznie związanych. Czyż to bowiem nie jest rzeczą wysoce znamienną, że Polskę na tym kongresie „reprezentuje“ tak doszczętnie skrachowana moralnie i politycznie osobowość, jak osławiony „wschodni Polak“, za czasów niewoli nawet do polskości nie przyznający się kadet rosyjski i czołowy mason, jakim jest p. Aleksander Lednicki (…).

Lednicki widząc w koncepcjach paneuropejskich wiele szans i możliwości, nie był jednak wobec nich bezkrytyczny. Mimo początkowego pozytywnego nastawienia do tez głoszonych przez Coudenhove-Kalergiego Lednicki negatywnie odnosił się do późniejszej ewolucji poglądów twórcy ruchu (np. w sprawie tzw. korytarza).

Lednicki stał na czele polskiej sekcji ruchu paneuropejskiego do swej samobójczej śmierci w 1934 roku. Do tak desperackiego czynu pchnęła tego przecież już niemłodego działacza i polityka kolejna fala brutalnych ataków, tym razem związanych z rzekomym udziałem Lednickiego w tzw. aferze żyrardowskiej (pośmiertnie został oczyszczony z oskarżeń). Zgon Lednickiego, człowieka kilku epok, demokraty i liberała, można także widzieć w kategoriach symbolicznych. W Europie na początku lat 30., zrujnowanej Wielkim Kryzysem i poddanej naciskowi radykalnych sił politycznych, nie było już miejsca na dalsze rozwijanie idei integracyjnych. Ludzie pokroju Lednickiego przegrywali walkę o wpływ na społeczeństwo z różnymi skrajnymi i bezwzględnymi politykami, zwolennikami autorytarnych lub całkowicie dyktatorskich rządów. Polski komitet ruchu rozwiązał się prawdopodobnie w 1935 r., niedługo po śmierci Lednickiego.

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i … / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und …

Skomentuj