Porządni i sympatyczni

We wrześniu Centrum Badań Opinii Społecznej (CBOS) przeprowadziło kolejne badanie poświęcone postrzeganiu przez Polaków innych narodów, przede wszystkim najbliższych sąsiadów. Badania te powtarzane są od 20 lat. Ostatni raport można już znaleźć w sieci. Nasz obraz „innego“ jest zróżnicowany: ciepłymi uczuciami darzymy Czechów, Słowaków i Niemców, natomiast Rosjan traktujemy z dużym dystansem. Podobnie jak to było we wcześniejszych badaniach, kluczowe znaczenie miały relacje polityczne. Jak Polacy postrzegają sąsiada na Zachodzie? W rankingu najsympatyczniejszych sąsiadów Niemcy uplasowali się na trzecim miejscu (po Czechach i Słowakach). Następne miejsca zajęli sąsiedzi ze wschodniej flanki Litwini, Ukraińcy, Białorusini i na końcu Rosjanie.

Wkrótce będziemy obchodzić okrągłą 25. rocznicę podpisania układu granicznego miedzy Polską a Niemcami (14 listopada 1990 r.). Układ ten zapoczątkował tzw. dzieło traktatowe. W czerwcu 1991 r. oba państwa zawarły układ o dobrym sąsiedztwie. Oba te układy stanowią podstawę obecnych stosunków między Polską a Niemcami. Ich ważnym elementem stały się zróżnicowane kontakty między społeczeństwami, na które w ciągu ćwierćwiecza wpływ wywierały nie tylko nowe warunki polityczne, ale i zakorzenione stereotypy Polaków i Niemców.

We wrześniu CBOS opublikowało raport z badań, w którym respondenci odpowiadali m. in. na pytanie dotyczące typowych cech sąsiadów Polski. Respondenci sami formułowali odpowiedzi. Zestaw cech przypisanych Niemcom raczej nie zaskakuje. Polacy posiadają bardzo wyraźny stereotyp mieszkańców RFN (jedynie 23% badanych nie miało żadnych skojarzeń). I jest on pozytywny. Niemcy jawią się jako uporządkowani, zdyscyplinowani, zaradni i przedsiębiorczy. Są też ludźmi sympatycznymi, miłymi, uprzejmymi i kulturalnymi. Respondenci, tworząc katalog niemieckich cech używali takich określeń, jak „Ordnung“ czy „Kinderstube“. Inni podkreślali, że Niemcy to ludzie o silnych, twardych charakterach, pewni siebie, zdecydowani, mający poczucie własnej wartości. Ankietowani uważają Niemców za dobrych sąsiadów, którzy są do Polaków przychylnie nastawieni.

Negatywne określenia były w zdecydowanej mniejszości (7%). Podano takie cechy, jak zarozumiałość, wywyższanie się, zadzieranie nosa, butność czy zadufanie. Część respondentów niemieckie zamiłowanie do porządku interpretowała jako „sztywniactwo“. W tej negatywnej grupie pojawiły się reminiscencje historyczne, ale wspomniało je jedynie 3% ankietowanych. Wymieniono takie cechy, jak brak zaufania, fałszywość, podstępność, brutalność, okrucieństwo.

Ciekawe były spostrzeżenie niewielkiej grupy respondentów, którzy podważali sens istnienia stereotypu Niemca. Uważali, że Niemcy są po prostu normalni, zwyczajni, różni.

Dominacja tych pozytywnych cech i brak prawie całkowicie postrzegania naszego zachodniego sąsiada przez pryzmat przeszłości, po raz kolejny potwierdza ogromną zmianę, jaka zaszła w ostatnich latach. Z okazji 20-lecia traktatu o dobrym sąsiedztwie użyto określenia „dojrzałe sąsiedztwo“. Badania CBOS potwierdzają ten stan dwustronnych stosunków. Przynajmniej na pozór.

Sięgając głębiej, możemy przecież powiedzieć, że po raz kolejny odtwarzany jest stary stereotyp Niemca jako człowieka zdyscyplinowanego, ceniącego porządek i pracę, lepiej zorganizowanego od Polaków. Dodatek nowych czasów to ten rys sympatyczności na obliczu modelowego Niemca. Z drugiej strony nasz ranking antypatii też powiela stare szlaki. Sąsiadów na wschodzie traktujemy z co najmniej dystansem, na plan pierwszy wysuwamy przypisywane im wady, bo na tym tle sami postrzegamy się tradycyjnie lepiej, bardziej zachodnio. Być może odzywa się zakorzenione poczucie wyższości i deprecjacja „wschodniości“. Nie rozróżniamy zbytnio między narodami nam bliskimi (poprzez uczestnictwo w UE czy polityczne wspieranie ich aspiracji) a Rosjanami, od których oddzielił nas ponownie konflikt polityczny z ostatnich lat. A może tak naprawdę kryje się tu stary stereotyp „ruska“, nie uznający odrębności narodowej za naszą wschodnia granicą?

Zob. Jak Polacy postrzegają swoich sąsiadów, opr. przez Małgorzatę Omyłę-Rudzką, w: Komunikat z badań, nr 124/2015.

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i ... / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und ...

Skomentuj