Miliony Związku Polaków w Niemczech

Jednym z problemów, który często przywoływany jest przez część członków Związku Polaków w Niemczech (dalej ZPwN), jest sprawa wypłaty odszkodowań przez władze RFN za mienie utracone w wyniku zastosowania rozporządzenia z 1940 r. (Verordnung über die Organisationen der polnischen Volksgruppe im Deutschen Reich vom 27. Februar 1940). Temat ten podniesiono także w czasie posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Mniejszości Polskiej w Niemczech.  By nie wdawać się w bezcelową polemikę z niektórymi uczestnikami tej debaty, wypada w tym miejscu przypomnieć kilka faktów. Przytoczyć należy również oświadczenie władz RFN z 30 sierpnia 2013 r. Jestem zresztą zaskoczony, że żaden z dyskutantów nie powołał się na ten dokument, a stanowi on dobry punkt wyjścia do rzeczowej debaty. ZPwN otrzymał (począwszy od 1948 r.) 625,5 tys. DEM odszkodowania. Uzyskał taką kwotę w wyniku ugody zawartej przed niemieckimi sądami.

 

Foto: Odpowiedź rządu RFN na interpelację poselską.

Problem odszkodowań dla Polaków zamieszkałych w Niemczech, obywateli niemieckich, tzw. starej Polonii za utracony przez nich w 1939/40 r. majątek  stanowi nadal dezyderat badawczy.  Nie posiadamy pełnej informacji o zakresie roszczeń, tak z racji prześladowań, jak i konfiskat materialnych. Szacunki wykonane przez Polską Misję Wojskową w Berlinie po II wojnie światowej – na które powołują się różni dyskutanci – znane są tylko pośrednio, dotąd nie odnalazły się w archiwach. To że ZPwN, główna polska organizacja przed 1939 r.,  występował do sądów niemieckich o przyznanie odszkodowania i je otrzymał, potwierdza odpowiedź rządu RFN na zapytanie poselskie deputowanych Die Linke z 30 sierpnia 2013 r. Oczywiście, można się spierać, czy wypłacone kwoty były satysfakcjonujące i obejmowały swym zakresem pełny wachlarz roszczeń. Nie zmienia to jednak faktu, że pieniądze wypłacono w wyniku ugody zawartej przez obie strony. Poniżej podaję sporządzony na podstawie akt procesowych wykaz spraw i wysokość przyznanych kwot:

Po raz pierwszy ZPwN złożył wniosek na podstawie Federalnej Ustawy o Odszkodowaniach (Bundesrückerstattungsgesetz) w 1948 r. Rozprawy przed sądami w Dortmundzie i Krefeld nie przyniosły rozstrzygnięcia. Wniosek  skierowano do sądu w Bochum. Tam doszło do zawarcia ugody. Wysokość wypłaconych wtedy kwot nie jest  znana.

Dnia 17 listopada 1955 r. Oddział (Ortsgruppe) ZPwN w Mannheim-Sandhofen  wytoczył sprawę w sądzie (Amtsgericht) w Mannheim. Również zawarto ugodę. Wypłacono  na jej podstawie 47442 DEM.

Dnia 6 kwietnia 1957 r. w Sądzie Krajowym (Landgericht) Bochum zawarto ugodę w sprawie odszkodowania za mienie Banku Robotników (aktywa oraz wyposażenie). Wypłacono 44475,11 DEM.

W 1958 r. (bez dokładnej daty i nazwy sądu) za zlikwidowane konta bankowe wypłacono 6043,11 DEM.

Dnia 13 marca 1963 r. zawarto ugodę w sprawie Oddziału Ahlen przed Sądem Krajowym w Dortmundzie i przyznano kwotę w wysokości 2465,00 DEM. 

W tym samym roku, 13 czerwca zawarto ugodę w Sądzie Krajowym w Berlinie dotyczącą odszkodowania za siedzibę (Geschäftsstelle) i restaurację (Ausschank Berlin, Dresdner Strasse 52) i otrzymano odszkodowanie w wysokości 15675,00 DEM.

4 lutego 1965 r. zawarto ugodę przed Sądem Krajowym w Dortmundzie w sprawie Familienhilfe Versicherungsverein e.G. w Bottrop na kwotę w wysokości 9404,00 DEM.

Dnia 16 stycznia 1968 r. zawarto ugodę w Sądzie Krajowym w Berlinie w sprawie odszkodowania za aktywa i wyposażenie akademika w Berlinie (Lutherstrasse 17) i oraz siedzibę ZPwN  (Potsdamer Strasse 51) i wypłacono je w wysokości 500 000 DEM.

Ponadto zwrócono ZPwN zarekwirowaną w 1940 r. parcelę w Bochum przy Klosterstrasse 6 (dzisiaj Am Kortländer 6).

W sumie na podstawie wymienionych w odpowiedzi rządu tytułów odszkodowawczych wypłacono ZPwN i zrzeszonym w nim  organizacjom ok. 625504 DEM. Być może pogłębiona kwerenda archiwalna w Archiwum ds Odszkodowań (Rückerstattungsarchiv) i innych archiwach może przynieść dalsze informacje. Czy w polskich archiwach znajdują się materiały, które mogą rzucić dodatkowe światło na ten problem, raczej wątpię. Polskie władze przed 1989 r. nie były zainteresowane ze względów politycznych wspieraniem ZPwN (w tym czasie popierano rozłamowy Związek Polaków „Zgoda“), z tych też powodów roszczenia Związku nie pojawiły się w zestawieniach władz polskich kierowanych do strony niemieckiej. 

Niestety, obecne władze Związku nie uczyniły dotąd nic, by przybliżyć problem zabiegów o odszkodowania, wykazać przyznane kwoty odszkodowań oraz ich wydatkowanie. Czy Związek posiada archiwum z dokumentami na ten temat? Wcześniejsze zapytania do prezesów ZPwN pozostały bez odpowiedzi. W czasie debaty w Sejmie przedstawicielka Związku nie zabrała w tej sprawie głosu, choć temat wypłaconych kwot pojawił się.  Myślę, że to jest dobry moment, by wyjaśnić te kwestie, zanim wytoczy się ciężkie działa, o których tak często była mowa w czasie wspomnianej debaty sejmowej. Być może brak tych informacji jest także spowodowany tym, że mamy w przypadku dzisiejszego ZPwN z typową „organizacją kanapową“, jej istnienie jest dychawiczne i nie ma nic wspólnego z przedwojenną masową i prężną organizacją. Ilość członków ZPwN szacuje się dzisiaj na 50-90 osób!

 

 

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i … / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und …

Skomentuj