Kategoria

Stiftung Aufarbeitung

S

„Pamięć historyczna” niemieckiej koalicji

&

Za kilka dni zostanie zaprzysiężony nowy rząd RFN. Minęło wiele tygodni od wyborów nad Sprewą i Renem, rozmowy zwycięskiej CDU/CSU z potencjalnym koalicjantem przedłużały się. Wreszcie w ostatnią sobotę członkowie SPD dali swemu kierownictwu zielone światło, przez następne lata Niemcami będzie rządzić Wielka Koalicja złożona z \”czarnych\” i \”czerwonych\” (tradycyjne kolory konserwatystów i lewicy). W efekcie wielodniowych negocjacji wypracowano prawie 200 stronicowy dokument, precyzujący umowę koalicyjną. W ostatnich dniach wielokrotnie pisano już o poszczególnych punktach tej umowy, również u nas pojawiły się pierwsze opinie na ten temat. Jednak mało uwagi poświęcono sprawom historycznym poruszonym w tym dokumencie, a są one ważne i godne wyartykułowania i oceny. Za wyjątkiem deklaracji wsparcia dla Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży i miejsc spotkań dla młodzieży w Krzyżowej i Oświęcimiu, uważane za prestiżowe projekty w relacjach polsko-niemieckich, jak choćby podręcznik polsko-niemiecki, wsparcie dla instytucji naukowych i kulturalnych, współpracy transgranicznej nie znalazły miejsca w tym dokumencie. Natomiast ponownie pojawiła się sprawa dnia pamięci dla uciekinierów i wypędzonych. Bardzo jestem ciekaw, jak w tej sytuacji zareaguje nowy minister spraw zagranicznych, Frank-Walter Steinmeier, pomysłodawca (wraz z min. Radkiem Sikorskimpodręcznika polsko-niemieckiego i zwolennik ograniczenia wpływu wypędzonych na życie polityczne Niemiec, a zwłaszcza na symboliczny wymiar niemieckiej kultury pamięci.

(więcej…)

„Niech żyje Berlin, niech żyje wolność”

&

Jednym z nośników pamięci kulturowej są nazwy ulic i placów miast. Przypominają one o ważnych wydarzeniach z przeszłości, o osobach, które zasłużyły się dla swoich narodów i wspólnot, a ich doświadczenie wzbogaca pamięć ogółu. Wczoraj na mapie Berlina pojawiła się jeszcze jedna ważna nazwa. Jej zadaniem jest przypominanie powstania ludowego sprzed 60 laty i z biegiem czasu z pewnością stanie się częścią pamięci o tym wydarzeniu. Myli się jednak ten, kto pomyślał, że z powodu okrągłej rocznicy zrobiono łatwy gest pod adresem byłych powstańców. Akt ten poprzedziła długa batalia. Trzeba było lat starań, by we wschodniej części Berlina (dawnej stolicy NRD) jeden z placów poświęcono wydarzeniom 17 czerwca 1953 r. Te zabiegi pokazują, że historia mimo wszystko dzieli Niemców, również najnowsza.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt