Tag

KOD

K

Symbole niepodległości

S

W ostatnich dniach pojawiło się sporo głosów krytycznych pod adresem lidera KOD-u Mateusza Kijowskiego. Ich autorami były osoby, które dotąd jego działania popierały. Do takiej reakcji skłoniło ich umieszczenie Romana Dmowskiego pośród patronów marszu planowanego z okazji Święta Niepodległości. W galerii portretów zamieszczonych na Facebooku znalazły się także takie osoby, jak Józef Piłsudski, Ignacy Daszyński, Wincenty Witos, Gabriel Narutowicz. Zapoznałem się z przebiegiem dyskusji w sieci i głównymi wypowiedziami publicystów. Uderzający był dla mnie prawie całkowity brak pośród wypowiadających się, zwykle z wielką pasją i przekonaniem, historyków, zwłaszcza specjalistów od II RP, którzy mogliby rzeczowo wypowiedzieć się o działalności Dmowskiego, jego poglądach, zasługach i błędach. Efektem burzy było usunięcie wizerunku Dmowskiego i przeprosiny Kijowskiego, który usprawiedliwiał się, że nie popiera „ksenofobii, rasizmu, mizoginizmu czy faszyzmu“. Czy jednak okazując w bardzo emocjonalnej formie sprzeciw wobec jednego z członków pocztu „ojców Niepodległej“ nie przesadzono? Czy pośród nich nie ma innej osoby, której z perspektywy stosunku do demokracji i rządów prawa można sporo zarzucić?

(więcej…)

Kino, szkoła, ulica, dom…

K

Od wczoraj miałem być w Berlinie. Nie dojechałem. Przez kilka godzin stałem na autostradzie A4 uwięziony z innym kierowcami w wielokilometrowym korku. Był piękny słoneczny dzień, podobno bardzo niebezpieczny na drogach. Gdzieś przed nami doszło do wypadku z udziałem kilku aut. Nie małem szans dojazdu na czas, by wziąć udział w dyskusji. Po otwarciu przejazdu pozostał więc powrót do Wrocławia. Dziś, ciesząc się kilkoma wolnymi godzinami (nie siedzę wszak w samochodzie z Berlina), czytam prasę. Niebezpieczne dla zdrowia zajęcie. Po raz kolejny teksty o nowym filmie (TYM filmie) i wysyłaniu na niego uczniów przez gorliwych dyrektorów szkół. Przytacza się za i przeciw takim wyjściom. Zabrakło mi w tych wypowiedziach jednej sprawy. Czy nasza szkoła jest przygotowana do podejmowania tematów ze współczesności, ciągnących za sobą długi ogon politycznej walki (przy naiwnym założeniu, że ten seans lub jakiś spektakl czy wystawa to jedynie wstęp do dyskusji)? Czy nie mamy do czynienia z kolejną próbą upolitycznienia szkoły?

(więcej…)

Mniej niż tysiąc słów. Obraz Polski w aktualnych niemieckich karykaturach | Weniger als tausend Worte. Das Bild Polens in aktuellen deutschen Karikaturen

M

Christoph Pallaske und Krzysztof Ruchniewicz

Karykatury o Polsce / Polakach tworzone w Niemczech czy Niemcach / Niemczech powstałe w Polsce mają długą tradycję. Rysowano je już w XIX wieku, a w XX w. odgrywały ważną rolę w kreowaniu obrazu sąsiada. W ostatnich tygodniach w Niemczech pojawiło się kilka karykatur na tematy polskie. Odnoszą się one oczywiście do bieżącej sytuacji politycznej, zwłaszcza poczynań nowych władz w Warszawie i lidera głównej siły politycznej. Postanowiliśmy odnieść się do nich na naszych blogach we wspólnie napisanym tekście. Będzie to poczyniona na gorąco próba zanalizowania pewnego fenomenu. Nawiązujemy tym samym do mających już pewien dorobek badań, które mieszczą się w szerokim nurcie rozpatrywania obrazów i stereotypów o innych narodachKarykatura biorąc za temat sąsiada, przybysza, odmienną od nas grupę wiele mówi o sposobach postrzegania, jak i o treściach, środkach przekazu, które budzą zainteresowanie i odzew odbiorów tych rysunków. Nadają się z jednej strony do tego, by pokazać własnemu społeczeństwu lustro, z drugiej jednak strony często prowokują.

(więcej…)

Kolorowy Wrocław

K

Co rusz media przynoszą wieści o nowych posunięciach rządu, czy dwuznacznych wypowiedziach postaci postrzeganej obecnie jako centralna na naszej scenie politycznej. Wszystko to wywołuje u jednych aplauz, u innych przykre zdziwienie, nawet sprzeciw, u kolejnych obojętne wzruszenie ramion. Ostatnie dni miałem wypełnione różnymi spotkaniami, podsumowaniami, dopinaniem planów na przyszły rok. O nowościach dowiadywałem się z twittera i facebooka. Wreszcie wszystkie sprawy zostały zamknięte. Pomysł na sobotę? Przygotowania do świąt oczywiście. Ale nie tylko. Jak wielu innych, wybrałem się na pl. Solny w samo południe. Pogoda sprzyjała. Spotkałem wielu znajomych i przyjaciół. Manifestowaliśmy na znak niezgody, ale w jaki sposób! Pochodnie, wrzaski i palenie kukły to przecież nie nasza bajka.

(więcej…)

Zawłaszczanie historii

Z

Przeglądam różne relacje z marszu PiS i jego zwolenników, który dzisiaj odbył się w Warszawie w 34. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Czy ktoś zwraca jeszcze uwagę na kolejną próbę zawłaszczenia fragmentu naszej historii przez jedną partię polityczną? Większość komentarzy koncentruje się na bieżącym wymiarze politycznym wystąpień wygłaszanych na początku manifestacji. Pomijanie głoszonej przy tej okazji wypreparowanej wersji historii uważam za błąd. Przemilczając to, zgadzamy się mimowolnie na manipulowanie obrazem przeszłości, na podporządkowanie jej jednostronnej, ułomnej narracji.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt