Kategoria

#blogihistoria

#

Tzw. dekrety Göringa przestały dawno obowiązywać

T

W różnych doniesieniach medialnych pojawia się błędna informacje, że tzw. dekrety Göringa nadal obowiązują. O dekrecie pisałem już wielokrotnie. Prof. Jan Barcz zwrócił mi ostatnio uwagę na „Ustawę o zniesieniu przepisów wojennych” z 14 czerwca 1951, która postawiła kropkę nad „i”. Uchyliła ona szereg przepisów nazistowskich z mocą od 8 maja 1945 r., w tym „Rozporządzenie (nie dekret!) w sprawie organizacji polskiej grupy narodowej w Rzeszy Niemieckiej” z 27 lutego 1940 r. (więcej…)

Archeologia pamięci

A

Wielokrotnie zastanawiamy się nad potrzebą kultywowania pamięci i nad praktykami upamiętnienia. Impulsem do tego może być najbliższe otoczenie. Wieś, w której mieszkam, Miłoszyce, stanowi dobre miejsce do eksploracji komemoratywnych. W pierwszej kolejności widzimy zwykle przyrodę. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się zza drzew i krzewów wyłaniają się niemi świadkowie przeszłości. Często są to ruiny dawnych budynków, schrony przeciwlotnicze. Jeszcze gdzie indziej porzucone bunkry czy wybetonowane podjazdy w środku pola. Miejsca te stanowią swoiste stanowiska archeologiczne, które należy odczytać na nowo, przywołać do pamięci.
(więcej…)

Fotograficzna pamięć

F

Podstawowe skojarzenia z Weimarem to niemiecki romantyzm i Bauhaus. To że miasto w Turyngii miało również „brunatną” przeszłość, wie niewielu. Jej ślady to przede wszystkim nazistowskiej genezy Gauforum oraz sąsiednie miejsce pamięci KZ Buchenwald. Na trasie od dworca, miejsca przyjazdu transportów więźniów, przez Gauforum do Museum Bauhasu od 2019 roku można obejrzeć 22 wielkoformatowe portrety byłych więźniów obozu, efekt pracy niemieckiego fotografa Thomasa Müllera. To ciekawy przykład pokazania „trudnej” historii w przestrzeni miejskiej.

(więcej…)

(Nie)nasza pamięć?

(

W pierwszych dniach listopada tradycyjnie odwiedzamy groby naszych krewnych, przyjaciół, sąsiadów, ale i osób osobiście nieznanych, a darzonych szacunkiem. Przynosimy kwiaty i znicze. Zapalamy też światełko pod cmentarnym krzyżem, by w ten sposób wspomnieć tych, u których mogił przystanąć nie możemy. W podobny sposób władze państwowe, samorządowe, różne instytucje i organizacje okazują pamięć o swych zmarłych poprzednikach, członkach, towarzyszach. Dzisiaj byłem m.in. na starym cmentarzu w Bystrzycy Kłodzkiej. Niestety, i tym razem zapomniano o znaczących obywatelach miasta sprzed 1945 r., którzy tu spoczywają. Nie pamięta urząd miejski, nie pamiętają szkoły, czasem tylko ktoś z mieszkańców zapali skromną świeczkę. Ta cisza i pustka pokazują, że wbrew głośnym swego czasu hasłom o poznawaniu pełnej historii, o nawiązywaniu do znaczących jej postaci, pozostają one jednak nadal obce, poniekąd zewnętrzne, przydatne być może przede wszystkim do promowania walorów turystycznych.

(więcej…)

Rewolucyjne zmiany

R

W Instytucie Badań Podręcznikowych w Brunszwiku ostatni raz byłem ponad dekadę temu. To miejsce dla mnie bardzo ważne. Tu stawiałem pierwsze kroki jako stypendysta, potem członek prezydium Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej. Z biegiem czasu relacje rozluźniły się, rzadziej zajmowałem się sprawami podręcznikowymi. Byłem jednak w kontakcie z kolegami z tej placówki. Tak się wreszcie złożyło, że znów znalazłem się w progach Instytutu. Wiele w nim się zmieniło. Wprawdzie historyczna willa z zewnątrz wydaje się ta sama, jednak w środku dokonano rewolucyjnej przebudowy. W miejscu dawnego domu dla stypendystów powstał nowoczesny gmach biblioteki oraz osobny budynek biurowy. Kompleks udostępniono we wrześniu 2022 roku.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

professor of modern history, blogger - @blogihistoria and podcaster - @2hist1mikr. Personal opinion

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt

Translate »