Tag

Wrzesiński

W

Kuracja odmładzająca

K

Podobne uczucie można mieć, gdy schudło się kilka kilogramów i popracowało nad sylwetką i promiennym uśmiechem. Najpierw trudno wziąć się do dzieła, a potem przy nim wytrwać. Potrzebna jest konsekwencja i potem determinacja, by „trzymać wagę“. Wreszcie stare „ciuchy“ rzucamy w kąt, czas na nową garderobę i odmieniony wygląd. Zaczynamy robić wrażenie… Takie właśnie skojarzenia, przepraszam czytelników za ich przyziemność, sobie snułem, gdy z zadartą głową oglądałem wyremontowaną część Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Do użytku oddano tzw.podium, w którym od kilku miesięcy trwały prace konserwatorskie. Posągi władców i symbolicznych postaci przestały razić przykurzoną gipsowością i znów zaczęły przyciągać uwagę. Malowidła barokowe na ścianach i suficie czarują ferią barw. Jaka szkoda, że reszta sali musi nadal czekać na renowację.

(więcej…)

Optymizm Jubilata

O

Jubileusze to nie tylko poniekąd oczywista okazja do spojrzenia w przeszłość, ale też do zastanowienia się nad przyszłością. Wczoraj nie było inaczej. 60. urodziny prof. Włodzimierza Borodzieja, jednego z najbardziej znanych historyków zajmujących się XX wiekiem, a relacjami polsko-niemieckimi w szczególności, były ważnym wydarzeniem, które wykroczyło poza krąg towarzyski i rodzinny jubilata. Podczas uroczystości sporo było o minionym, ale i o tym, co przed nami. Zainteresował mnie jeden z wątków podjęty przez samego Jubilata. Mówił on o kondycji historii jako nauki i samych historyków. Wyróżnił kilka okresów w rozwoju polskiej historiografii, podkreślił znaczenie wymiany międzygeneracyjnej. Wystąpienie zakończył niemal optymistycznie, co jednak wywołało moje wątpliwości. Czy upolitycznienie naszego fachu, którego jesteśmy teraz świadkami, nie odbija się negatywnie?

(więcej…)

Po prostu dziękuję!

P

Ostatnio zdarza mi się wracać wspomnieniami do czasów studenckich i seminarium z historii najnowszej. Prowadził je prof. Wojciech Wrzesiński. Miał opinię świetnego badacza, dobrego nauczyciela, postaci wyjątkowej, w dodatku „niepokornej“. W latach 80. oznaczało to niezgodę na narzucane przez władze patrzenie na historię, szukanie własnych ścieżek w badaniach i budowanie w nich obszarów niezależności. Seminarium było bardzo popularne, przewinęło się przez nie wiele ciekawych osób. Czasy politycznie były bardzo ożywione, a my dyskutowaliśmy, jak w badaniach unikać emocji, chłodno i z dystansem podchodzić do badanych spraw, a przede wszystkim jasno formułować swoje myśli i używać merytorycznych argumentów w dyskusjach.

(więcej…)

Prof. Jerzy Holzer (1930-2015)

P

Śmierć prof. Jerzego Holzera przed kilkoma dniami, wybitnego badacza dziejów Europy i Niemiec w XX wieku, to kolejna tak poważna strata wśród polskich niemcoznawców. W 2013 r. zmarł prof. Wojciech Wrzesiński. Kilka miesięcy temu pożegnaliśmy prof. Mieczysława Tomalę. Najważniejsze wątki biografii Prof. Holzera przypomniały już media. Pominięto jednak ważną jej część. Nie poświęcono większej uwagi problematyce niemieckiej, choć w Jego biografii odegrała ona znaczącą rolę i towarzyszyła mu przez całe życie. Poznałem Profesora stosunkowo późno, dopiero w nowym stuleciu. Był wtedy członkiem prezydium Wspólnej Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej. Angażował się w jej prace, stale służył radą i doświadczeniem. Mimo iż problemy zdrowotne w ostatnich latach znacznie ograniczały jego aktywność, chętnie nadal uczestniczył jako członek honorowy w posiedzeniach tego gremium. W dalszej części tego tekstu chcę skoncentrować się na przybliżeniu powstania tylko jednej z Jego książek, dziejów NSZZ Solidarność, która ukazała się w prestiżowym niemieckim wydawnictwie „Beck-Verlag“ w 1985 r. Historia tej publikacji wiele mówi o polsko-niemieckich kontaktach w środowiskach naukowych i działaniach na rzecz upowszechniania wiedzy o Polsce w RFN.

(więcej…)

Polski kamyk do niemieckiej mozaiki 1989 r.

P
Rok 1989 był dla mnie przełomem w zainteresowaniach Niemcami i problematyką niemiecką. W tym roku poznałem kilkoro obywateli NRD i RFN, którzy wywarli na mnie duże wrażenie, a nawiązane wtedy przyjaźnie trwają do dzisiaj. Niejako w tle tych licznych spotkań i rozmów rozgrywały się ważne wydarzenia dla Polski i Niemiec. „Rozmowy okrągłego stołu“, wybory czerwcowe do parlamentu i wybór pierwszego po 1945 r. niekomunistycznego premiera, Tadeusza Mazowieckiego, demonstracje w NRD, aż w końcu zburzenie muru berlińskiego. Los sprawił, że stałem się świadkiem tych ostatnich wydarzeń.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt