Tag

Schwarz

S

Kronikarz republiki bońskiej. Hans-Peter Schwarz (1930-2017)

K

Dwa dni temu zamieściłem krótki wpis o zmarłym kanclerzu, Helmucie Kohlu. Sięgnąłem do obszernej biografii tego polityka pióra znanego politologa i historyka niemieckiego, Hansa-Petera Schwarza. Wczoraj dowiedziałem się, że także i on nie żyje. Ponieważ nie znalazłem w polskich mediach jakiejkolwiek wzmianki o tym wybitnym naukowcu, znanym przede wszystkim jako biograf, postanowiłem przybliżyć jego postać.

(więcej…)

Zmiana warty czy zwijanie obozu?

Z

Ten dzień musiał nastąpić. Erika Steinbach, przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV), poinformowała, że nie będzie więcej kandydować na tą funkcję. Sprawowała ją przez 16 lat i była pierwszą kobietą w tej roli. Dla Warszawy może to być dobra wiadomość. Odchodzi osoba, która w przeszłości wywołała ogromne i wyłącznie negatywne emocje w relacjach polsko-niemieckich, przy okazji udowadniając, że dość łatwo można je – mimo wszystkich zmian na lepsze – podkopywać i podminowywać. Przypomniała mi się karykatura jednego z polskich rysowników, Jerzego Zaruby. Po ustąpieniu w 1963 r. kanclerza Konrada Adenauera przedstawił on scenę, w której za odchodzącym w dal przywódcą RFN w płaszczu krzyżackim (a jakby inaczej) w kondukcie żałobnym idą zasmuceni karykaturzyści, żyjący przez wiele lat z satyrycznego podsumowywania kolejnych poczynań polityka… Zapowiedź ustąpienia E. Steinbach wywołuje podobne skojarzenia, stawia nowe pytania: o czym będą pisać w przyszłości niektórzy dziennikarze, i oczywiście – co dalej ze Związkiem Wypędzonych? Czy nie jest to dobra okazja, by zastanowić się nad sensownością dalszego istnienia tej organizacji? (więcej…)

Wystawa, która nie straszy. A podręczniki?

W

Otwarcie wystawy poświęconej dziejom obozu pracy w Łambinowicach w latach 1945-1946 zamyka ważny etap działań na rzecz przywracania pamięci zbiorowej jednego z trudniejszych problemów w powojennej historii Polski. Obozy pracy na Górnym Śląsku, które tworzono dla Niemców i ludności rodzimej tuż po wojnie przez lata spychano w sferę milczenia i społecznego tabu. Podnoszenie tego tematy ze strony RFN kończyło się jednoznacznym sprzeciwem propagandy komunistycznej. W kraju, także w regionie temat był nieobecny, zamknięty w doświadczeniu rodzinnym, którego nie upubliczniano. Dopiero upadek komunizmu i początek krytycznego spojrzenia na historię powojenną przyniosły potrzebny przełom. Rozpoczęto badania, zbieranie świadectw, temat pojawił się także w publicystyce. Ofiarom, ich rodzinom okazano współczucie i zainteresowanie dla pogmatwanego, trudnego \”śląskiego losu\”.  Ten pozytywny pejzaż zmian psuje jednak pewna kwestia o niebagatelnym znaczeniu. Jest nią rezygnacja  autorów podręczników licealnych do historii z podejmowania tematów poświęconych szeroko pojętej specyfice regionów, które po 1945 r. znalazły się w granicach państwa polskiego, powojennym losom ludności niemieckiej i rodzimej, debatom historycznych po 1989 r. o przymusowych migracjach Niemców i ich skutkach. Poniżej przedstawię trzy problemy: wystawę, instrumentalne wykorzystanie tematu Łambinowic po 1945 r. i właśnie ukazanie problematyki przymusowych wysiedleń w podręcznikach do historii dla liceum.

 

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt