Tag

Madajczyk

M

Strach się śmiać…

S

Po przeczytaniu projektu „ustawy o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej“, który jest teraz procedowany w Sejmie, całkowicie zgłupiałem. Nie minęło kilka miesięcy od uchwalenia ustawy, a już Senat postanowił zaproponować nowelizację. Jedną z arcypotrzebnych zmian jest – zdaniem jej autorów – doprecyzowanie pojęcia „inny ustrój totalitarny“. Jeśli te propozycje zmian przejdą, można sobie wyobrazić pospieszne sprzątanie w całym kraju. Na śmietnik historii odejdą wszystkie pomniki, tablice i inne obiekty symboliczne, które w wyniku zmian granicznych po 1945 roku Polska przejęła na ziemiach (po-)niemieckich. Podobnym procesom „czyszczenia“ będą podlegać nasze mniejszości narodowe czy religijne.

(więcej…)

Zmarł nestor holenderskich badań nad niemiecką opozycją antyhiltlerowską: Ger van Roon (1933-2014)

Z

Jego mieszkanie w Amsterdamie nie było łatwe do znalezienia. Mieszkał samotnie w jednym z bloków z płyt betonowych na obrzeżach miasta. Przyjął nas bardzo serdecznie w salonie. Czekała kawa, herbata. Rozpoczęliśmy rozmowę o początkach zainteresowań Profesora problematyką opozycji antyhitlerowskiej w Niemczech. Z dumą pokazał zdjęcia z królową, która zaszczyciła swą obecnością  jedną z organizowanych przez Niego konferencji na ten temat. Z dużą estymą wspominał  polskich historyków, z którymi współpracował, prof. prof. Karola Joncę oraz Czesława Madajczyka. Z salonem sąsiadował pokój do pracy. Na środku stało ogromne biurko,  otoczone regałami bibliotecznymi. Już pobieżny rzut okaz na grzbiety książek potwierdzał, że nasz gospodarz należał do czołówki europejskich badaczy okresu III Rzeszy, oporu i opozycji w Niemczech w szczególności. Przed kilkoma dniami, 27 grudnia, zmarł ten holenderski historyk. Jego wspomnieniu poświęcam pierwszy wpis w tym roku.

(więcej…)

Wystawa, która nie straszy. A podręczniki?

W

Otwarcie wystawy poświęconej dziejom obozu pracy w Łambinowicach w latach 1945-1946 zamyka ważny etap działań na rzecz przywracania pamięci zbiorowej jednego z trudniejszych problemów w powojennej historii Polski. Obozy pracy na Górnym Śląsku, które tworzono dla Niemców i ludności rodzimej tuż po wojnie przez lata spychano w sferę milczenia i społecznego tabu. Podnoszenie tego tematy ze strony RFN kończyło się jednoznacznym sprzeciwem propagandy komunistycznej. W kraju, także w regionie temat był nieobecny, zamknięty w doświadczeniu rodzinnym, którego nie upubliczniano. Dopiero upadek komunizmu i początek krytycznego spojrzenia na historię powojenną przyniosły potrzebny przełom. Rozpoczęto badania, zbieranie świadectw, temat pojawił się także w publicystyce. Ofiarom, ich rodzinom okazano współczucie i zainteresowanie dla pogmatwanego, trudnego \”śląskiego losu\”.  Ten pozytywny pejzaż zmian psuje jednak pewna kwestia o niebagatelnym znaczeniu. Jest nią rezygnacja  autorów podręczników licealnych do historii z podejmowania tematów poświęconych szeroko pojętej specyfice regionów, które po 1945 r. znalazły się w granicach państwa polskiego, powojennym losom ludności niemieckiej i rodzimej, debatom historycznych po 1989 r. o przymusowych migracjach Niemców i ich skutkach. Poniżej przedstawię trzy problemy: wystawę, instrumentalne wykorzystanie tematu Łambinowic po 1945 r. i właśnie ukazanie problematyki przymusowych wysiedleń w podręcznikach do historii dla liceum.

 

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt