Tag

Krzyżowa

K

„Wina nasza polegała tylko na tym, że odważyliśmy się myśleć (…)”.

&

Na obszarze dzisiejszej Polski znajdują się dwa miejsca związane są z dziejami niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej: „Wilczy Szaniec” k. Kętrzyna, miejsce nieudanego zamachu na wodza Trzeciej Rzeszy, Adolfa Hitlera 20 lipca 1944 r. oraz Krzyżowa, niewielka wieś oddalona 60 km od Wrocławia, miejsce spotkań grupy „przyjaciół”, tzw. Kręgu z Krzyżowej. Nie są to miejscowości anonimowe. Zwłaszcza Krzyżowa ma wyraźne miejsce w świadomości polskiej jako miejsce tzw. Mszy Pojednania z udziałem polskiego premiera Tadeusza Mazowieckiego i niemieckiego kanclerza Helmuta Kohla w listopadzie 1989 r. Ale co Polacy wiedzą o opozycji antyhitlerowskiej? Jak ją postrzegają? Posty pod nielicznymi artykułami na ten temat, które ukazały się w ostatnich latach, pokazują, że i wiedza i chęć zrozumienia są wyjątkowo małe. Często podważa się zasadność mówienia o istnieniu jakiegokolwiek niemieckiego oporu przeciw Hitlerowi.

(więcej…)

Konferencja w Klubie

K

Im dłużej się zastanawiam nad naszym projektem mapy multimedialnej Wrocławia w 1989 r., którą uruchomiliśmy kilka dni temu, tym więcej przed oczyma pojawia mi się obrazów, migawek wspomnień. Czasem zamazane, można dostrzec jedynie kontury, inne wyraźne, układają się w cała historię. Ciekawe ćwiczenie pamięci. O próbie wzięcia udziału w obchodach 200-letniej rocznicy Rewolucji Francuskiej pisałem przy innej okazji. Jednak to inne wydarzenie tego roku wywarło na mnie większe wrażenie, kto wie, czy nie wpłynęło w sposób decydujący na moje wybory w przyszłości. Była nim konferencja zorganizowana w Klubie Inteligencji Katolickiej w dniach 2-4 czerwca pod dość enigmatycznym tytułem „Chrześcijanin w społeczeństwie”. Spotkanie to dało początek późniejszej Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego,  jednemu z najciekawszych projektów obywatelskich III RP.
(więcej…)

Zamek z polską przeszłością

Z

Między Dreznem a Lipskiem znajduje się miasteczko Colditz. Dominantą jego panoramy jest renesansowy zamek na górze, jedna z ciekawszych tego typu budowli w tej części Niemiec. Jednak to nie jego wielowiekowa przeszłość, czy zamiłowanie do sztuki renesansowej są magnesem przyciągającym turystów z całego świata. Powodem są dzieje zamku w XX wieku, zwłaszcza w czasie II wojny światowej. W jego murach znajdował się w tym czasie jeden z najpilniej strzeżonych obozów karnych (Oflag IV C), w którym przetrzymywano wysokich rangą oficerów różnych wrogich armii, a także notorycznych uciekinierów z innych obozów jenieckich. Wśród nich znajdowali się również polscy oficerowie. Po klęsce wrześniowej w 1939 roku przetrzymywano tu ok. 20 polskich generałów, a na początku 1945 r. więziono dowódców powstania warszawskiego. Warto przypomnieć dzieje tego zamku, a także więzionych tu oficerów.

(więcej…)

Granice komizmu

G

Po pracowitym dniu, napisaniu dwóch recenzji, załatwieniu listów i podań, przejrzeniu dokumentów, wczoraj wieczorem przyszedł czas na małe wytchnienie. Od tygodni czekał na mnie film, dość znany i wiążący się z relacjami polsko-niemieckimi: \”Ambassada\” w reż. Juliusza Machulskiego. Ciekawy pomysł, świetna gra aktorów, komputerowa Warszawa, jakiej nie ma i ta druga – jakiej chyba nie będzie. No i oczywiście nasza filmowa zemsta na Hitlerze – zgolenie mu wąsików! Okrucieństwo bez granic. Do płyty dvd dołączono książeczkę z fotosami, informacjami o filmie i tzw. kontekście historycznym. Krótki esej na ten temat napisał dziennikarz „Gazety Wyborczej”, warsavianista, Jerzy S. Majewski. Pomysł sam w sobie dobry i potrzebny, ale jego wykonanie… Niestety, lektura tego tekstu wzbudziła we mnie podejrzenia, że autor „nie odrobił lekcji” przed chwyceniem za pióro. W tekście pojawia się niemiecki dyplomata, Rudolf von Scheliha. Majewski – wbrew od lat znanym faktom – przypisał mu wszystkie kłamstwa nazistowskiej propagandy, przedstawiając go jako radzieckiego superszpiega. Ponieważ o tym śląskim arystokracie pisałem już przed laty, nadal uważam go za bardzo ciekawą postać, nie mogę zgodzić się na przyprawioną mu, choć bez złych intencji, „gębę”.

(więcej…)

Msza pojednania

M

Po raz pierwszy w polskiej świadomości wieś Krzyżowa pojawiła się stosunkowo późno, bo dopiero 1989 r. Okazją była msza święta, w której wziął udział premier Polski, Tadeusz Mazowiecki i kanclerz RFN, Helmut Kohl. Obaj politycy przekazali sobie wtedy znak pokoju, który zinterpretowano jako nowy początek w relacjach polsko-niemieckich. Wkrótce też zaczęto używać określenia msza pojednania dla spotkania w Krzyżowej. Spotkanie w Krzyżowej retransmitowano w polskiej telewizji. Po raz pierwszy  publicznie pokazała się mniejszość niemiecka, której istnienie władze komunistyczne przez lata negowały. Należy jednak pamiętać, że spotkanie w Krzyżowej nie doszłoby do skutku, gdyby nie inicjatywa Klubu Inteligencji Katolickiej, który kilka tygodni wcześniej we Wrocławiu zorganizował międzynarodową konferencję „Chrześcijanin w społeczeństwie”. Uczestnicy konferencji wystosowali apel do ministra spraw zagranicznych PRL (sic!), w którym postulowali utworzenie w Krzyżowej międzynarodowego miejsca spotkań oraz muzeum europejskich ruchów oporu przeciwko Niemcom hitlerowskim. Poniżej przybliżę okoliczności wizyty H. Kohla w Polsce i jego udziału w mszy św. w Krzyżowej.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt