Tag

IPN

I

Dwa filmy, dwie wizje historii

D

W połowie września 2017 roku, dwa dni przed rocznicą agresji ZSRR na Polskę, wyemitowano na popularnym kanale YouTube film pt. „Niezwyciężeni”. Do dzisiaj (4.11.2017) obejrzało go ponad 1,6 mln osób. Film w reżyserii Michała Misińskiego wykonała na zlecenie Instytutu Pamięci Narodowej (dalej IPN), znana z wcześniejszych, podobnych realizacji polska firma, Fish Ladder. Miał był pokazywany w kraju i zagranicą. Narratorem wersji anglojęzycznej jest znany m.in. z serialu „Gra o Tron“ aktor, Sean Bean. W ostatnich dniach zastąpił on film pokazywany dotąd na wystawie Muzeum II wojny światowej. To pierwsza tak poważna zmiana w wystawie przygotowanej pod kierownictwem prof. P. Machcewicza, usuniętego w początkach tego roku ze stanowiska dyrektora MIIWŚ. Włączony został element nie pasujący do scenariusza wystawy, zmieniejacy zasadniczo jej epilog.

(więcej…)

Dożynki gminne a Niemcy

D

Nie należę do regularnych czytelników „Gazety Powiatowej” wydawanej w Oławie. Jednak w miarę możliwości śledzę informacje o naszej wsi, Miłoszycach. W ostatnim wydaniu znalazło się krótkie sprawozdanie z Dożynek Gminnych. Podobnie jak w poprzednich latach wzięła w nich udział delegacja z Gudensberg, partnerskiego miasta Jelcza-Laskowic. Zaproszony na uroczystość ksiądz, proboszcz parafii w Miłoszycach, miał powiedzieć: „(…) nie będzie z nimi siedział (tj. Niemcami – przyp. Krzysztof Ruchniewicz) przy jednym stole, ponieważ w trakcie wojny zabijali Polaków i przerabiali na mydło“. Nie mam pojęcia, czy duchowny prezentował tak bezkompromisową (i niegrzeczną wobec gości i gospodarzy, których zaproszenie przecież przyjął) postawę już wcześniej, czy też jego zachowanie jest częścią obecnej atmosfery, w której usilnie podgrzewa się animozje wobec innych narodów. Jego uzasadnienie publicznego spostponowania przybyszy zza Odry wymaga jednak komentarza historyka.

(więcej…)

Strach się śmiać…

S

Po przeczytaniu projektu „ustawy o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej“, który jest teraz procedowany w Sejmie, całkowicie zgłupiałem. Nie minęło kilka miesięcy od uchwalenia ustawy, a już Senat postanowił zaproponować nowelizację. Jedną z arcypotrzebnych zmian jest – zdaniem jej autorów – doprecyzowanie pojęcia „inny ustrój totalitarny“. Jeśli te propozycje zmian przejdą, można sobie wyobrazić pospieszne sprzątanie w całym kraju. Na śmietnik historii odejdą wszystkie pomniki, tablice i inne obiekty symboliczne, które w wyniku zmian granicznych po 1945 roku Polska przejęła na ziemiach (po-)niemieckich. Podobnym procesom „czyszczenia“ będą podlegać nasze mniejszości narodowe czy religijne.

(więcej…)

1918 i 1989 z perspektywy prezesa

1

Wywiad z prezesem IPN, dr Jarosławem Szarkiem, należy przeczytać uważnie. Zawiera kilka sformułowań, które mogą zmrozić. Czy taka jest nasza wizja dziejów Polski XX wieku? Ma polegać na przeciwstawieniu sobie dwóch dat dotąd uważanych za fundamentalne: 1918 i 1989 r.? Jakie są powody tego, by konfrontować dwa wielkie wydarzenia najnowszej historii Polski, próbując podważyć wagę jednego z nich? Czy 1918 r., jak kilka innych dat, ma teraz zostać przytroczony do politycznego rydwanu jednej opcji politycznej? Tak jak próbowano już zagarniać inne ważne daty czy wydarzenia, przenosząc na przeszłość zażarty spór ze współczesności i odmawiając przeciwnikom prawa do ich uczczenia?

(więcej…)

Wrocław pamięta

W

Pomniki te nie rzucają się specjalnie w oczy. Po drodze pytałem o nie kilka osób, ale żadna z nich nie potrafiła wskazać, gdzie się znajdują. Niektóre wyrażały nawet zaskoczenie, że takie obiekty są w naszym mieście. Od dekady we Wrocławiu mamy nie tylko pomnik, ale i tablice upamiętniające powstanie na Węgrzech w 1956 r. i polską pomoc. Miejsca ich lokalizacji są ciekawymi punktami na mapie pamięci historycznej miasta, a raczej mogłyby się takimi stać. Być może powinna się tym zainteresować któraś z okolicznych szkół i bardziej o nie zadbać. Dziś zastałem tam jedynie pojedyncze znicze.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt