Tag

Dutkiewicz

D

„Staliśmy się uczestnikami ich życia”

&

To opowieść o ludziach ze świata, którego już nie ma. Jedynymi świadkami jego istnienia pozostała garstka osób, które jako dzieci przeżyły zagładę żydowskiej diaspory Wrocławia. Wraz z nimi zwiedzamy tamto miasto, podążamy ku miejscom, które znamy, ale jak się szybko przekonujemy tylko cześciowo. Słuchając wspomnień ocalonych, dostrzegamy nowe oblicze ulic i domów. Film dokumentalny „Jesteśmy Żydami z Breslau. Ocalała młodzież i jej losy po roku 1933“ (Wir sind Juden aus Breslau. Überlebende Jugendliche und ihre Schicksale nach 1933), który wkrótce będzie prezentowany we Wrocławiu, nie jest jednak tylko nostalgiczna podróżą. Historia bohaterów, tragiczna i nadal bolesna, jest jednocześnie wezwaniem do przeciwstawienia się wszelkim formom nietolerancji, ksenofobii, odrzucenia i izolacji. Współczesny Wrocław, co także pokazują autorzy filmu, nie jest od takich zachowań wolny.

(więcej…)

Wrocław pamięta

W

Pomniki te nie rzucają się specjalnie w oczy. Po drodze pytałem o nie kilka osób, ale żadna z nich nie potrafiła wskazać, gdzie się znajdują. Niektóre wyrażały nawet zaskoczenie, że takie obiekty są w naszym mieście. Od dekady we Wrocławiu mamy nie tylko pomnik, ale i tablice upamiętniające powstanie na Węgrzech w 1956 r. i polską pomoc. Miejsca ich lokalizacji są ciekawymi punktami na mapie pamięci historycznej miasta, a raczej mogłyby się takimi stać. Być może powinna się tym zainteresować któraś z okolicznych szkół i bardziej o nie zadbać. Dziś zastałem tam jedynie pojedyncze znicze.

(więcej…)

Narodowość kamieni

N

W ostatni dzień Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie nad Menem uczestniczyłem w ciekawej dyskusji poświęconej dziejom powojennego Wrocławia i wyzwaniom stającym przed miastem w przyszłym roku (Europejska Stolica Kultury) i latach następnych. Jej organizatorem był Weltempfang. Zentrum für Politik, Literatur und Übersetzung we współpracy z Deutsches Kulturforum östliches Europa i Biurem Festiwalowym Wrocław 2016. W dyskusji wziął także udział prezydent miasta, dr Rafał Dutkiewicz oraz germanistka, autorka m.in. poczytnego przewodnika literackiego po Wrocławiu, dr Roswitha Schieb. Naszą rozmowę śledziło wiele osób, przedstawicieli różnych generacji. W czasie dyskusji pojawił się jeden wątek, który postanowiłem szerzej rozwinąć w tym wpisie. Moderator dyskusji, niemiecki dziennikarz, dr Conrad Lay zapytał, czy kamienie we Wrocławiu mówią dzisiaj po polsku czy niemiecku. Być może szukanie odpowiedzi na to pytanie w minionych latach miało jeszcze jakieś uzasadnienie, dzisiaj wydaje mi się niezbyt trafne. Nie oddaje specyfiki naszego miasta i brzmi anachronicznie.

(więcej…)

„Cmentarz można zburzyć – pamięci nie sposób”

&

W tych dniach tłumnie odwiedzamy cmentarze. Jesteśmy nie tylko na grobach naszych bliskich, przyjaciół, ale i zatrzymujemy się na chwilę przy wielu innych. Są wśród nich mogiły opuszczone, są także groby dla nas wyjątkowe, z jakiegoś powodu zapamiętane.  Cmentarz św. Wawrzyńca we Wrocławiu przy ul. Bujwida jest dla mnie wyjątkowym miejscem. Zachował się na nim grób zapomnianego niemieckiego pisarza, Paula Kellera (1873-1932). Zawsze zapalam tu znicz. Grób pisarza jest w dobrym stanie. Nad spowitą bluszczem mogiłą góruje  drewniany, rzeźbiony krzyż. Stojący w cieniu wysokich drzew jest jednym z niewielu zachowanych niemieckich grobów w całym Wrocławiu. Od kilku lat nieistniejące mogiły i nekropolie upamiętnia Pomnik Wspólnej Pamięci przy ul. Grabiszyńskiej.

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt