Tag

Brandt

B

Polska-Niemcy. Lektury (nad-)obowiązkowe?

P

Jak dyskutować o relacjach polsko-niemieckich? Jak je oceniać? Na to z pozoru banalne pytanie odpowiedź nie jest łatwa. Oczywiście, można wskazać najważniejsze daty i związane z nimi wydarzenia. Czy takie kalendarium odda jednak złożoność tych relacji? Można też wymienić po obu stronach kluczowe postacie, które znacząco wpłynęły na kształt dwustronnych stosunków. Można dokonywać również bilansu obecnego stanu, nie tracąc z oczu punktu wyjścia w czasach współczesnych. Takie sposoby podejścia do tematu są często stosowane, ale nie oddają całego bogactwa polsko-niemieckich kontaktów. Stawiając sobie taki cel, warto też odwoływać się do tekstów źródłowych, m. in. polskich autorów. Nierzadko są oni dziś już zapomniani, ale ich utwory zadziwiająco często wykazują aktualność. A dzięki temu moga stać się zaczynem dyskusji.

(więcej…)

Dzwony pojednania

D

Pierwsza połowa roku stała bez wątpienia pod znakiem obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Zwracano w nich uwagę na różne wydarzenia, które poprzedziły bezwarunkową kapitulację Niemiec w maju 1945 r. Jeszcze nie czas na podsumowanie tych działań. Wydaje się bowiem, że druga połowa roku również będzie stała pod znakiem kolejnych obchodów, m. in. kapitulacji Japonii. Na 2015 r. przypadają także okrągłe rocznice wydarzeń związanych z dążeniami do przełamania wrogości, jakie po sobie pozostawiła wojna w społeczeństwach Polski i Niemiec. W 1965 r. grupa niemieckich protestantów zaapelowała o pojednania z Polską i zadeklarowała chęć uznania granicy na Odrze i Nysie. Polscy biskupi w związku ze zbliżającym się milenium chrztu Polski również prosili o obustronne przebaczenie. W 1970 r. kanclerz RFN, Willy Brandt klękając przed Pomnikiem Bohaterów Getta oddał hołd ofiarom wojny i okupacji Polski. Te wydarzenia i inicjatywy wymagają przypominania. Pokazują bowiem, jak trudną drogę ma za sobą współczesne polsko-niemieckie sąsiedztwo. I jak wiele udało się osiągnąć nie tylko dzięki przywódcom, ale i zwykłym obywatelom. Fundacja Adenaeura, Przedstawicielstwo w Polsce, przygotowała film, wyprodukowany przez znanego dziennikarza i reżysera, Grzegorza Gajewskiego. Opowiada on historię zwrotu dzwonów, które Niemcy zrabowali w okupowanej Polsce.

(więcej…)

Pamiątkowa tablica dla Herberta Czai?

P

Z pewnym opóźnieniem dowiedziałem się o sporze, jaki pojawił się w związku z projektem odsłonięcia na budynku szkoły w Skoczowie tablicy upamiętniającej Herberta Czaję, wieloletniego posła do Bundestagu i przewodniczącego Związku Wypędzonych (1970-1994). W prasie zamieszczono artykuł pod znamiennym tytułem „Matthias Stickler, Die zwei Leben des Dr. Herbert Czaja (1914–1997) – Grundzüge eines Lebensbilds, w:  Jenseits von Aufrechnung und Verdrängung Neue Forschungen zu Flucht, Vertreibung und Vertriebenenintegration, hrsg. von Matthias Stickler, Stuttgart 2014, s. 45-64“ Dzisiaj rano trafiłem na odpowiedź Matthias Stickler, Die zwei Leben des Dr. Herbert Czaja (1914–1997) – Grundzüge eines Lebensbilds, w:  Jenseits von Aufrechnung und Verdrängung Neue Forschungen zu Flucht, Vertreibung und Vertriebenenintegration, hrsg. von Matthias Stickler, Stuttgart 2014, s. 45-64. Przypomniałem sobie Matthias Stickler, Die zwei Leben des Dr. Herbert Czaja (1914–1997) – Grundzüge eines Lebensbilds, w:  Jenseits von Aufrechnung und Verdrängung Neue Forschungen zu Flucht, Vertreibung und Vertriebenenintegration, hrsg. von Matthias Stickler, Stuttgart 2014, s. 45-64. Wydaje mi się, że nie stracił on na aktualności. Pozwalam sobie więc go zamieścić i wyrazić nadzieję, że dyskusja o zasługach Czai powinna być prowadzona z wyłączeniem emocji, uprzedzeń, a przede wszystkim rzeczowo.

(więcej…)

„Nieformalny ambasador”. Hansjakob Stehle (1927-2015)

&

Byli nieformalnymi ambasadorami RFN w Polsce. Dziennikarze, bo o nich mowa, odegrali w relacjach polsko-niemieckich znaczącą rolę. Długie lata przed nawiązaniem stosunków dyplomatycznych między obu państwami pełnili funkcję ważnych pośredników. Dzięki ich wiedzy, kontaktom, zaangażowaniu mimo wszystkich ograniczeń udawało się wymieniać informację, docierać do wybranych osób z kręgów władzy. Na początku lutego zmarł Hansjakob Stehle. Był on – obok pracującego dla „Die Welt”, Ludwika Zimmerera, pierwszym akredytowanym w Polsce dziennikarzem z RFN. Początkowo był związany z dziennikiem „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, potem tygodnikiem „Die Zeit”. Przez lata pobytu w Polsce poznał nasz kraj bardzo dobrze, nawiązał wiele ważnych znajomości. Dał temu wyraz w publikacjach prasowych, lecz także książkowych. Warto przypomnieć najważniejsze etapy jego życia oraz wybrane publikacje.

(więcej…)

Berlin we francuskim obiektywie

B

Do rąk trafił mi starannie wydany album zdjęć francuskiego fotografa, członka prestiżowej agencji fotograficznej Magnum, Raymonda Depardona pt. Berlin. Fragmenty niemieckiej historii. Zamieszczono w nim prace artysty z ostatniego półwiecza. Depardon wielokrotnie odwiedzał Niemcy, szczególnie upodobał sobie Berlin. Już przy kartkowaniau albumu poznajemy, czym interesował się autor, co przyciągało jego uwagę, do których miejsc powracał. Nie brak w nim zdjęć zapadających w pamięć, jak choćby to z dziećmi, które postawiły mur z cegieł jako rekwizyt swych podwórkowych zabaw. Fotografia powstała kilka miesięcy po wzniesieniu muru dzielącego miasta. Dziecięca budowla znajdowała się kilkadziesiąt metrów od prawdziwej. Albo inne zdjęcie, na którym widzimy młodego człowieka siedzącego na szczycie muru berlińskiego i wykrzykującego coś w powietrze. Jest listopad 1989 r.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt