Archiwum

Marzec 2016

M

Gdzie Kargera dom stoi stary…

G

Można zakrzyknąć: święta, święta i … po świętach. Od rana bardzo pracowicie. Ostatnie teksty na wystawę napisane, korekta nadesłanych zrobiona. Jeszcze zredagowanie krótkiej informacji o dyskusji. A w tzw. międzyczasie nieco prac ogrodowych. Wieczorem nareszcie trochę oddechu przy porządkowaniu zdjęć z ostatnich dni, które zrobiłem na Wyszkach. Pogoda dopisała, świeciło piękne słońce. Wymarzony czas na spacery po okolicy. Wracając z wędrówki po lasach i polach, przechodziliśmy obok domku Roberta Kargera, miejscowego poety, który przed stu laty opiewał uroki rodzinnej wsi i Ziemi Kłodzkiej. Drewniany budyneczek ledwie stoi. Nie ma już starej lipy, w której cieniu krył się od swego powstania…

(więcej…)

Przydatny atlas

P

Kilka lat temu z inicjatywy ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego opublikowano Atlas obecności polskiej za granicą. W przejrzystej i atrakcyjnej formie przedstawiono w nim rozmieszczenie Polaków w świecie, ich status prawny, główne organizacje, aktualne problemy. Zainteresowała mnie część poświęcona Polakom w Niemczech. Zawarte w niej podstawowe informacje zilustrowano ciekawymi mapami tematycznymi. To chyba pierwsza publikacja tego typu. Może być bardzo przydatna, także w różnych publicznych dyskusjach na temat polskich skupisk w świecie.

(więcej…)

Święta, Święta…

Ś

wielkanoc_2016 (1 von 1)-3

Tym razem wybór motywu był bardzo prosty. Jest to wspomnienie z ubiegłorocznej wyprawy do Wiecznego Miasta. Marmurowa figura Dobrego Pasterza fascynuje od wieków. Jest też niemałym wyzwaniem fotograficznym (różny układ świateł, nieciekawe tło). Czytelnikom bloga życzę spokojnych i radosnych Świąt, ciekawych rozmów, niekoniecznie o bieżącej polityce, „połknięcia“ zaległych lektur i dużo spacerów!

wielkanoc_2016 (1 von 1)

„Czy media nie mają teraz innych zmartwień?”

&

Pytanie to postawiła posłanka CDU, Erika Steinbach tuż przed telewizyjnym reportażem, którego tematem było zdjęcie podane przez nią kilka tygodni temu na twitterze. Zdradziła przy tym poirytowanie obrotem sprawy, którego całkiem nie przewidziała. Z satyrycznego w jej opinii komentarza zrobiła się bowiem niezła awantura. Dziennikarz Fiete Stegers sprawdził, skąd pochodziło owo zdjęcie. Dotarł do jego autorów, nawiązał również kontakt z kierowniczką sierocińca w Indiach, w którym fotografię wykonano. Wyniki dziennikarskiego śledztwa wiele mówią o manipulacjach i intrumentalizacjach, jakich obecnie z łatwością można dokonywać dzięki możliwościom technicznym oferowanym przez każdy smartphon.

(więcej…)

Żelazną drogą do Berlina

Ż

Ponowne otwarcie połączenia kolejowego Wrocław-Berlin przypomniało mi o jednym z pierwszych artykułów w mojej karierze historyka. Dotyczył wyjazdów Polaków do Berlina na przełomie XIX i XX wieku i został napisany do pracy zbiorowej poświęconej podróżowaniu. Dość skrupulatnie zbieram „owoce“ mej produkcji, ale niestety tego akurat artykułu nie zachowałem. Tekstu w wersji elektronicznej też nie mogłem już znaleźć. Trzeba było udać się więc do biblioteki. I to w dodatku aż w Poznaniu. Za pomoc w odszukaniu tej, jak się okazało, rzadkiej książki, dziękuję pani Agnieszce, bibliotekarce naszego Centrum. Pozwalam sobie udostępnić tekst sprzed 20 już lat w nadziei, że może sięgnie po niego ktoś, kto rozważa wizytę w stolicy Niemiec. Podąży tam po ścieżkach wydeptanych już przez wielu naszych rodaków z różnych generacji.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt