Tag

Uniwersytet Wrocławski

U

Spot reklamowy

S

Nabór na studia zaczyna wchodzić w coraz gorętszą fazę. Uczelnie korzystają z różnych form promocji prowadzonych kierunków studiów. Sięgają po nowe media, choć i tradycyjne, jak film reklamowy, są nadal w użyciu. Uniwersytet Wrocławski w bitwie o studenta również szuka niekonwencjonalnych środków. W necie znalazłem najnowszy spot. Obejrzałem go dwa razy, a nawet trzy razy. Do tego samego zachęciłem znajomych i rodzinę. I szczerze od razu przyznam: niewiele z tego dzieła zrozumiałem. Nie bardzo wiem, co chciał w nim przekazać reżyser. No cóż, nie byłem grupą docelową… Jednak jaki był sens pokazania żołnierzy Wehrmachtu, którzy z bronią w ręku gnają w kierunku rektoratu, bardzo chciałbym pojąć. Czy siłą chcieli obalić nasze nowo wybrane władze rektorskie? A może symbolizowali ludzkie umysły wiedzą nieskażone, a jej łaknące? I dlaczego wojsko Hitlera, a nie kosynierzy czy rycerze (choćby i krzyżacy)? Chyba nie dlatego, że się z naszą uczelnią mają jakoś kojarzyć? Znów będziemy biadolić, że wszystkiemu winni są Niemcy!

(więcej…)

Obrazy wojny

O

Przed kilkoma tygodniami w Muzeum Śląskim w Görlitz otwarto wystawę czasową pt. „Sztuka czasu wojny 1914-1918“. Pokazano na niej prawie 200 eksponatów autorstwa 23 artystów związanych ze Śląskiem. Wystawa powinna wzbudzić szerokie zainteresowanie. Można na niej zobaczyć m.in. prace takich artystów, jak profesor Królewskiej Szkoły Sztuki i Rzemiosła Artystycznego, Max Wislicenus, rzeźbiarz i medalier Theodor von Gosen, grafik Heinrich Tischler czy malarz Ivo Hautpmann, syn dramaturga i pisarza, laureata Literackiej Nagrody Nobla, Gerharda Hauptmanna. Wystawie towarzyszy starannie wydany po polsku i niemiecku katalog. Autorami zamieszczonych w nim tekstów są kurator wystawy Johanna Brade i historyk Tobias Weger.

(więcej…)

Uczelniane historie

U

Kilka lat temu nasza uczelnia, Uniwersytet Wrocławski, obchodziła swe 200-lecie. W 2003 r. świętowaliśmy 300-lecie. W tym roku możemy szczycić się również 70-leciem. Jak to możliwe? Właściwie nic w tym dziwnego, jeśli spojrzy się na dzieje uniwersytetu i uczelni z nim powiązanych. Uniwersytet Wrocławski, jeden z efektów wielkiego przesunięcia Polski na zachód, nie jest bowiem ośrodkiem akademickim, wrastającym w swe otoczenie od stuleci. Nasza Alma Mater, w swej tradycji od ćwierćwiecza nawiązuje do trzech różnych uczelni. Były to działające w mieście: austriacka akademia jezuicka (założona w 1702/1703 r.) oraz prusko-niemiecki uniwersytet (1811). Trzecim duchowym patronem jest Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie, który – kończąc swą działalność w tym mieście wskutek zmian granicy – dał nam część swej kadry. Wszystkie te tradycje spotkały się stosunkowo niedawno, choć już w końcu lat 50. istniała ich świadomość, czego dowodem jest powstały wtedy łańcuch rektorski. Obchody 200-lecia powołania niemieckiej uczelni państwowej zachęciły do podjęcia różnych tematów z jej historii, także tych tragicznych. Wśród nich był okres nazistowski i prowadzone wtedy odbieranie tytułów naukowych jako forma represji.

(więcej…)

Trzy krawaty … Szkic do przemówienia

T

Jedną z ostatnich czynności służbowych (Diensthandlung) Hansa Golombka, kierownika wydziału Europy Środkowo-Wschodniej w Niemieckiej Centrali Wymiany Akademickiej (DAAD) przed odejściem na emeryturę było przekazanie mi trzech krawatów z logo DAAD: żółtego, niebieskiego i czerwonego. Krawaty nadeszły, a zatem powinny zawisnąć… nie było już możliwości wykrętu. Z żółtym w kieszeni wybrałem się więc do stolicy, by uczestniczyć w pożegnaniu Hansa. 

Z Germanią pod rękę

Z

Wszyscy zapowiadali pod koniec tygodnia pogorszenie pogody. Nad Śląskiem miały przejść burze, temperatura spaść itd. Stało się jednak inaczej. Słońce świeciło w pełni, siedzenie w domu i ślęczenia nad książkami nie wchodziło więc w rachubę. Dodatkowo odwiedzili nas przyjaciele z Niemiec. Mieliśmy do wyboru: albo pojechać do pobliskich Wojsławic i w tamtejszym arboretum podziwiać kwitnące różaneczniki, albo wieczorem udać się do Wrocławia i skorzystać z oferty \”nocy muzeów\”. Spacer po Wojsławicach wygrał.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt