Tag

NATO

N

Stosunki polsko-niemieckie na rozdrożu

S

Obserwacją wzajemnych relacji zajmuję się od lat, zatem napisanie kolejnego tekstu na ten temat nie powinno nastręczać mi żadnych problemów. Zwłaszcza że w ostatnich tygodniach nasze dwustronne stosunki znalazły się w centrum zainteresowania. Materiału do przemyśleń było więc sporo. Sięgnąłem także po opracowania z ostatnich lat. Jednak w miarę zagłębiania się w doniesienia mediów i literaturę moja ochota na napisanie tekstu malała. Wzrastało natomiast poirytowanie i żal. Właśnie roztrwaniany jest wysiłek setek osób, i tych z pierwszych stron gazet, i wielu szerzej nieznanych, dla których problem pojednania i zbliżenia polsko-niemieckiego stanowił sens życia, a w pokonaniu „fatalizmu wrogości“ widzieli nie tylko szansę na dobrosąsiedzkie relacje, lecz także na jedność kontynentu europejskiego.

(więcej…)

Polen im vereinigten Europa. Bilanz nach 10 Jahren

P

Auf meinem Blog, der vor allem an die polnischen Leser gerichtet ist, veröffentliche ich keine Texte in anderen Sprachen. Allerdings mache ich ab und zu Ausnahmen. Zu diesen Ausnahmen gehören Texte, die für mich wichtig sind und mit denen ich einen größeren Lesekreis erreichen will. In der Vergangenheit brachte ich einen Text über die aktuellen Fragen der deutsch-polnischen Beziehungen. Auch diesmal mache ich eine Ausnahme. Das 10jährige Jubiläum der polnischen EU-Mitgliedschaft gehört zu solchen. In den letzten Tagen habe ich in Deutschland an unterschiedlichen Konferenzen und Diskussionen teilgenommen. Über die sogen. Russlandversteher hatte ich bis dahin nur in der Presse gelesen. Nun bin ich mit diesen Haltungen ganz krass konfrontiert worden. Sie geben viel Material zum Nachdenken. Aus diesem Grund freue ich mich, dass die nächste Ausgabe der Kulturzeitschrift „Silesia Nova” dem Thema die Ukraine-Krise viel Platz gewidmet hat. Dort finden Sie Texte polnischer, deutscher und ukrainischer Autoren. Auch mein Text über polnische EU-Mitgliedschaft ist dort vollständig abgedruckt worden.

(więcej…)

Chwila radości i (za)dumy

C

Dzisiaj na zajęciach podyskutowaliśmy sobie o słynnym spocie na 10-lecie Polski w UE. Zdania były podzielone. Część studentów zwracała na brak realizmu, zbytni optymizm. Przytaczali wersje alternatywne spotu, które pojawiły się z necie. Niezależnie od uwag krytycznych uważam, że spot trafił w sedno i spełnił swe zadanie. Pokazał, że Polska osiągnęła ogromny sukces i jest z czego się cieszyć. To nasz najlepszy czas w ostatnich stuleciach. Z pewnością nie idealny, ale w porównaniu do innych ćwierćwieczy naszych dziejów od XVIII w. właśnie najlepszy. Przed kilkoma dniami napisałem mały tekst na ten temat, głównie dla partnerów zza Odry. Oczywiście drażniąco optymistyczny. Już słyszę zarzuty krytyków. Proponuję jednak zezwolenie sobie samym na chwilę radości i (za)dumy. Przekonywać się, że jest źle, beznadziejnie możemy przecież codziennie.

(więcej…)

Alfabet profesora

A

W tych dniach do rąk czytelników trafiła niewielka książka, zawierająca wybór tekstów Bronisława Geremka, historyka-mediewisty, polityka i męża stanu, gorącego orędownika zjednoczenia Europy. \”Profesor to nie obelga\”, tytuł bardzo śmiały jak na dzisiejsze czasy. Teksty zestawił Jacek Głażewski, a wstępem poprzedził kolejny wybitny historyk średniowiecza, były minister edukacji i rektor UW, Henryk Samsonowicz. Teksty, ułożone alfabetycznie, tworzą mozaikę wypowiedzi i przemyśleń Profesora na różne tematy. Mają one charakter  poważny, ale i nie brakuje wśród nich  pisanych z lekkim przymrużeniem oka. Otrzymaliśmy świetną, błyskotliwą pozycję, która pozwala raz jeszcze wejrzeć w sposób myślenia i postrzegania tego wielkiego historyka. Jego rozważania o Europie, historykach, komunizmie, lustracji, politykach powinny na trwałe wpisać się do kanonu często czytanych i przytaczanych tekstów, zwłaszcza przez młodych adeptów historii.

„Model polski”

&
Nowy rok może stać pod znakiem wielkiej promocji \”polskiego modelu\”. W tym roku będziemy obchodzić kilka rocznic ważnych wydarzeń w historii najnowszej. W pierwszej kolejności myślę tu o wydarzeniach roku 1989 oraz naszej obecności w Unii Europejskiej. Pierwsze były zwieńczeniem długiego procesu oporu wobec systemu komunistycznego. Drugie potwierdzeniem i akceptacją Europy Zachodniej dla polskiej transformacji, trudnego i bolesnego przejścia od systemu komunistycznego do demokracji. I wydarzenia 1989 r., i nasza obecność w Unii są realizacją pewnej historycznej drogi, konsekwencją wyboru, stawiającego na \”pokojową rewolucję\”. Warto je popularyzować i nagłaśniać jako wkład Polski w tworzenie się europejskiego modelu, stawiającego na dialog, tolerancję, prawa narodów, ale i jednostek. Musi być tylko jeden spełniony warunek. Już teraz powinniśmy zacząć od przemyślanej \”miękkiej polityki\”, w sposób nowoczesny i przekonujący reklamować \”polski model\”. Na niektóre możliwości zwrócę uwagę poniżej.

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt