Przydatny atlas

Kilka lat temu z inicjatywy ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego opublikowano Atlas obecności polskiej za granicą. W przejrzystej i atrakcyjnej formie przedstawiono w nim rozmieszczenie Polaków w świecie, ich status prawny, główne organizacje, aktualne problemy. Zainteresowała mnie część poświęcona Polakom w Niemczech. Zawarte w niej podstawowe informacje zilustrowano ciekawymi mapami tematycznymi. To chyba pierwsza publikacja tego typu. Może być bardzo przydatna, także w różnych publicznych dyskusjach na temat polskich skupisk w świecie.

atlas (3 von 6)

© MSZ

Polacy w Niemczech stanowią jedną z najliczniejszych grup polskich w świecie. Szacuje się, że liczy ona ok. 2 mln osób. Około 1/5 stanowi migracja zarobkowa przybyła do Niemiec po 2004 r. (niemieckie statystyki podają ok. 0,5 mln obywateli RP na stałe mieszkających w Niemczech). Jest to grupa zróżnicowana pod względem pochodzenia (reprezentaci różnych fal (e)migracyjnych), położenia prawnego, rozmieszczenia.

Na obecne położenie prawne tych Polaków w Niemczech, którzy do 1939 r. byli uznawani za mniejszość narodową, ogromny wpływ wywarła zmiana granic po II wojnie światowej. Przesunięcie Polski na zachód spowodowało, że w nowych granicach państwa polskiego znalazły się historyczne skupiska przedwojennej Polonii (Prusy Wschodnie, Śląsk). Polacy zamieszkujący inne części Niemiec, a zwłaszcza Zagłębie Ruhry, nie byli już traktowani jako mniejszość. Dlaczego doszło do podtrzymania w okresie powojennym stanu wynikłego z represji podjętych przez III Rzeszę wobec Polaków, niemieckich obywateli, oraz czy i jakie kontrdziałania polskich organizacji to wywoływało, nie wiemy. ZPwN oraz organizacje z nią związane uzyskały natomiast w drodze ugody pewne odszkodowania za utracony majątek, jednak i tu brak jest szczegółowych badań.

atlas (5 von 6)

© MSZ

Ponieważ większość Polaków zamieszkałych w Niemczech po 1989 stanowili przedstawiciele powojennych fal emigracyjnych, politycznych i ekonomicznych, traktat polsko-niemiecki potraktował ich inaczej niż mniejszość niemiecką w Polsce. Jednak – co często się pomija – nie pozbawił jej praw, które wynikają z narodowej odrębności.

Polacy mieszkający w Niemczech nie mają statusu mniejszości narodowej – pisali autorzy Atlasu obecności… Oficjalnie mają go jedynie mniejszość duńska, fryzyjska, serbołużycka oraz Sinti i Roma, czyli społeczności historyczne zamieszkujące terytorium Niemiec. Zgodnie jednak z zapisami Traktatu między PR a RFN o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r. osoby polskiego pochodzenia, albo ‚przyznające się do języka i kultury lub tradycji polskiej‘ mają prawo do wyrażania i rozwijania swej odrębności. Zgodnie z traktatem, osobom tym należą się takie same prawa w kwestii rozwoju tożsamości, jakie przysługują mniejszości niemieckiej w Polsce.

Współczesne problemy Polaków w Niemczech nie wynikają więc głównie z braku podstaw prawnych i/lub utrudnień ze strony państwa niemieckiego. Są one często efektem zróżnicowania polskiego środowiska, wieloletnich zaniedbań organizacyjnych, wielkiej słabości polskich organizacji czy – i być może ten ostatni powód jest decydujący – braku zainteresowania zrzeszaniem się w organizacjach polskich i tworzenia lobby polskiego w Niemczech (Polacy nie zasiadają w przedstawicielstwach politycznych na płaszczyźnie landowej i federalnej).

atlas (4 von 6)

© MSZ

Pomimo licznych organizacji o charakterze branżowym, Polakom w Niemczech nie udało się stworzyć jednej reprezentacji, która zabiegałaby o ich interesy na różnych forach. Nie udało się także powołać sejmiku tych organizacji, swoistego parlamentu, o którym była mowa jeszcze kilka lat temu. Generalnie można wskazać na dwa wyraźne ośrodki. Są to Konwent Organizacji Polskich w Niemczech oraz Kongres Polonii w Niemczech (w 2013 r. wystąpił z Konwentu). Nie jest znana liczba członków organizacji reprezentowanych przez te ośrodki. Poza tą strukturą pozostaje Związek Polaków w Niemczech (Rodło). Liczebność członków tej organizacji również nie jest znana.

Ważną rolę w religijno-społecznym życiu Polaków w Niemczech odgrywa Polska Misja Katolicka. W 66 parafiach Misji pracuje ok. 100 księży. W cotygodniowych mszach bierze udział ok. 80. tys. wiernych, ok. 8. tys. dzieci uczęszcza na katechezę. Przy parafiach działa ponad 20 stowarzyszeń, które zajmują się głównie działalnością oświatową i kulturalną. W 50 szkółkach języka polskiego uczy się ok. 3,3 tys. dzieci i młodzieży. Strukturę organizacji polonijnych w Niemczech ilustruje schemat.
atlas (2 von 6)Między różnymi odłamami polskiego środowiska w Niemczech narastają coraz większe różnice. Ich skutki będą w przyszłości coraz bardziej znaczące.

W XXI w. coraz wyraźniej rośnie przepaść między tzw. Starą i Młodą Polonią – piszą autorzy Atlasu obecności… O ile ta pierwsza pozostaje w ramach tradycyjnych organizacji, o tyle ta druga, Nowi Polacy (migranci zarobkowi, polscy małżonkowie, studenci itp.) i dorosłe dzieci przesiedleńców, funkcjonuje przeważnie poza klasycznymi strukturami, z reguły niewidoczna dla większych instytucji. Ich aktywność obejmuje przede wszystkim działalność artystyczną, które finansowanie pochodzi z niezależnych, zarówno niemieckich, jak i polskich źródeł, i jest zdobywane poprzez realizację projektów. Aktywność młodej Polonii można zaobserwować również na polu poradnictwa socjalnego, które odbywa się głównie za pośrednictwem platformy internetowej. Podkreślić przy tym należy, że to właśnie efektywne korzystanie z najnowszych zdobyczy techniki odróżnia Nowych Polaków od ich starych kolegów.

Na na przełomie pierwszego i drugiego dziesięciolecia XXI wieku można było usłyszeć wiele skarg artykułowanych przez część Polaków mieszkających w Niemczech. Padło wtedy wiele krytycznych słów pod adresem niemieckich władz, co podchwyciły niektóre siły polityczne w Polsce. Nasilenie tych zarzutów nastąpiło przed obchodami 20. rocznicy traktatu o dobrym sąsiedztwie. Pospiesznie zorganizowano obrady „okrągłego stołu”. W ich wyniku strona niemiecka wyraziła zgodę na utworzenie biura koordynacyjnego dla organizacji polskich, uruchomienie portalu internetowego o charakterze informacyjnym, wypracowanie strategii nauczania języka polskiego oraz powstanie Centrum Dokumentacji Historia i Kultura Polaków w Niemczech. Ponadto powołano pełnomocników odpowiedzialnych za kontakty z Polakami w Niemczech i ich organizacjami zarówno na poziomie federalnych, jak i landowym. O postępie realizacji tych projektów informują strony internetowe biura Polonii, portal Polonia Viva oraz Porta Polonica. Centrum Dokumentacji.

atlas (6 von 6)

© MSZ

Wkrótce będziemy obchodzić 25. rocznicę traktatu o dobrym sąsiedztwie. Nie wydaje się by sens miało ponowne podnoszenie kwestii zmiany statusu Polaków w Niemczech (uznania za mniejszość), natomiast można, a nawet trzeba zastanowić się – na co zwrócili autorzy Atlasu – nad opracowaniem przepisów wykonawczych do traktatu w kwestii nauczania języka polskiego. Pozwoliłoby to niemieckim urzędnikom inaczej sklasyfikować szkoły polonijne i punkty nauczania języka polskiego, bez naruszania kompetencji landów i władz federalnych w tym zakresie. Potrzeba tu rozwiązań systemowych. Ani monity polskiej ambasady, ani poruszania tej sprawy przy okazji wizyt polityków niczego nie zmieniły. Rocznica traktatu powinna być także okazją do przypomnienia jego treści i większego rozpropagowania wśród urzędników obu krajów. Czy tak się stanie, przekonamy się już wkrótce.

Cytaty oraz mapy pochodzą:

Atlas polskiej obecności za granicą, Warszawa b.r.

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Historia najnowsza, badania i nauczanie, historia w przestrzeni publicznej, blog i ... / Zeithistoriker, Lehre und Forschung, PH, Blog und ...

Skomentuj