Paragrafy historyczne. Historia bez końca

Po dwóch latach wznowiono w Sejmie prace nad uchwaleniem nowelizacji ustawy o IPN, która wprowadza tzw. paragrafy historyczne czy pamięciowe. 26 stycznia b.r. zostały one przyjęte przez Sejm. Ustawodawca, nie pierwszy zresztą raz, całkowicie zlekceważył wcześniejsze dyskusje, krytyczne opinie różnych środowisk i głosy wyrażające obawy co do sensu i skuteczności penalizacji akurat tego aspektu debaty w przestrzeni publicznej.

Czytaj dalej

Składanie tekstu

Jeszcze do niedawna nie przykładałem większej uwagi do estetyki tekstu, dalszej jego obróbki po napisaniu i korekcie. Składanie tekstu (typografia), czyli wszystko to, co po oddaniu maszynopisu do wydawnictwa robi za nas drukarnia, zainteresowała mnie całkiem niedawno. Wkroczyłem w świat, który jeśli mu się bliżej przyjrzeć, fascynuje, otwiera całkiem nowe możliwości, a przynajmniej uczula autora na ostatni etap przygotowania artykułu czy książki.

Czytaj dalej

Po co jeszcze jeden pomnik w Berlinie?

Czy w Berlinie powinien powstać jeszcze jeden pomnik poświęcony ofiarom II wojny światowej? Chodzi o obywateli polskich, którzy cierpieli i ginęli podczas ostatniej wojny z rąk niemieckiego okupanta. Czy można poświęcić tylko jednej grupie narodowej (lub państwowej) osobny pomnik? Co z innymi pomysłami upamiętnienia, które pojawiły się już wcześniej? Czy nie powinno się postawić pomnika wszystkim ofiarom niemieckiej agresji w krajach Europy Środkowo-Wschodniej?

Czytaj dalej

Przydatny pomocnik

Przez przypadek trafiłem na ciekawe narzędzie do tłumaczenia tekstów. Od lat używam już internetowych słowników, natomiast bardzo rzadko tradycyjnych, papierowych (choć stoją dumnie na półce!). Mam natomiast bardzo sceptyczny stosunek do automatycznych tłumaczy. Tym razem musiałem nieco zmienić zdanie. Po wklejeniu fragmentu tekstu prasowego, program DeepL sprawnie poradził sobie z jego tłumaczeniem, pozwolił także na sprawdzenie podanego słownictwa. Nadchodzi nowa epoka w tłumaczeniach?

Czytaj dalej

Ośla ławka 2017. Rozwiązanie

Nie ma chyba dnia, by któryś z naszych polityków nie wystrzelił w medialną przestrzeń swoich złotych myśli. Problem zresztą nie tyle w ilości tych enuncjacji, ale przede wszystkim w ich jakości. Można odnieść wrażenie, że przestały dzisiaj obowiązywać jakiekolwiek reguły w tym zakresie. A jeszcze nie tak dawno, „palnięcie“ czegoś wywoływało zażenowanie otoczenia i zawstydzenie delikwenta… Inspiracją do sporządzenia „oślej ławki za 2017 r.“ był tekst pisarza Jacka Dehnela. Z pomocą internautów wybrałem 11 wypowiedzi. Do wczoraj można było głosować na faworyta. Wyniki naszej zabawy nie zaskakują.

Czytaj dalej