Kategoria

Polityka wobec pamięci

P

„Skreśleni” raz jeszcze

&

W głowie mam jeszcze jeden wielki szum. Ostatnie dni były bardzo intensywne. Wykłady, uroczystość w Auli Leopoldyńskiej, koncert w synagodze. Przed kilkoma godzinami skończyliśmy konferencję, którą poświęciliśmy sytuacji na uniwersytetach po przejęciu władzy w Niemczech przez Hitlera, walce z opozycją, odbieraniu tytułów naukowych. Projekt, który umownie nazwaliśmy „Skreśleni“, spotkał się z dużym zaintersowaniem wrocławian, jak i światowych i krajowych mediów. Nie zamierzam dokonać tu podsumowania, na to jest jeszcze za wcześnie. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na dwie dodatkowe propozycje, które mają służyć pogłębieniu zapoznawania się z tymi trudnymi tematami. Są nimi wystawa i stronę internetową.

(więcej…)

„Obca wojna“. Artykuł z FAZ z 11.08.2014 / „Der fremde Krieg“. Artikel aus der FAZ vom 11.08.2014 (deutsche Fassung weiter unten)

Przed kilkoma dniami ukazał się mój artykuł w dzienniku Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ) pt. „Obca wojna“. Tematem była zróżnicowana pamięć o I wojnie, a zwłaszcza minimalna obecność tych wydarzeń w świadomości Europy Wschodniej. Inspiracją do tych rozważań był mój udział w różnych konferencjach poświęconych wybuchowi I wojny światowej, dyskusje z polskimi, francuskimi i niemieckimi kolegami na ten temat, publikacje w czasopismach „Więź“ czy Włodzimierza Borodzieja i Macieja Górnego pt. Nasza wojna. Tom 1. Imperia, 1912-1916 (Warszawa: WAB, 2014), a przede wszystkim świetna książka Włodzimierza Borodzieja i Macieja Górnego pt. Nasza wojna. Tom 1. Imperia, 1912-1916 (Warszawa: WAB, 2014). Książka weszła do księgarń tuż przed wakacjami.

Po publikacji artykułu otrzymałem liczne maile z gratulacjami i uwagami, za które dziękuję. Redakcja polska Deutsche Welle postanowiła przybliżyć mój tekst polskiemu czytelnikowi. Omówienia dokonała redaktor Barbara Coellen.

Za zgodą FAZ na blogu zamieszczam oryginał niemiecki mojego tekstu, jak i link do omówienia pióra red. B. Coellen. Jednocześnie dziękuję DHM za zgodę na nieodpłatne zilustrowanie tekstu rysunkiem Kazimierza Malewicza (Bildnachweis: Deutsches Historisches Museum, Berlin / S. Ahlers)

***

Vor wenigen Tagen erschien in der FAZ mein Artikel: „Der fremde Krieg“. Der Beitrag hatte zum Thema die differenzierte Erinnerung an den Ersten Weltkrieg, vor allem die kaum sichtbare Präsenz dieser Ereignisse im Bewusstsein Ostmitteleuropas. Zu den Überlegungen hatte mich meine Teilnahme an verschiedenen Fachkonferenzen über den Ausbruch des Ersten Weltkrieges veranlasst, aber auch die Diskussionen mit den polnischen, französischen und deutschen Kollegen darüber sowie die Publikationen in der Zeitschrift „Więź“ und „Kultura liberalna“, insbesondere jedoch das ausgezeichnete Buch von Włodzimierz Borodziej und Maciej Górny unter dem Titel: „Nasza wojna. Tom 1. Imperia, 1912–1916“ (Unser Krieg, Bd. 1: Imperien) (Warszawa: WAB, 2014). Das Buch kam kurz vor der Sommerpause in den Buchhandel.

Nach der Veröffentlichung des Artikels bekam ich viele E-Mails mit Gratulationen und Kommentaren, für die ich mich an dieser Stelle sehr herzlich bedanke. Die polnische Redaktion der Deutschen Welle beschloss, meinen Text den polnischen Lesern näherzubringen. Die Besprechung übernahm die Redakteurin Barbara Coellen.

Mit freundlicher Genehmigung der FAZ darf ich auf meinem Blog den deutschen Text meines Artikels veröffentlichen. Außerdem verweise ich auf den Link zum Text von Redakteurin Barbara CoellenGleichzeitig danke ich dem DHM für die unentgeltliche Nutzung der Zeichnung von Kazimierz Malewicz (Bildnachweis: Deutsches Historisches Museum, Berlin / S. Ahlers).

Podzielona pamięć o I wojnie światowej

P

Dnia 27 czerwca 2014 r., dzień przed rocznicą zamachu serbskiego studenta, Gavrilo Principa, na następcę tronu Austro-Węgier, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, odsłonięto we wschodniej części Sarajewa jego pomnik. Strzały te bezpośrednio wywołały I wojnę światową, choć europejskie mocarstwa, zwłaszcza wilhelmińskie Niemcy, do takich zmagań gotowe były już wcześniej. W czasie uroczystości we wschodniej części Sarajewa, kontrolowanej przez Serbów, zebrało się ponad tysiąc osób. Jeden z liderów społeczności serbskiej, Nebojsa Radmanovic, przedstawiał zamachowca jako bohatera narodowego i patriotę. Jego zdaniem ucieleśniał on serbskie dążenia do stworzenia jednolitego państwa, które ciągle jeszcze pozostaje postulatem. Serbska część Bośni od wielu lat grozi odłączeniem i dąży do zjednoczenia z sąsiednią Serbią. Wojna początku lat 90. XX wieku i obecna sytuacja przedstawiane są więc jako kolejny etap na drodze do celu, wskazanego m. in. przez zabójce arcyksiążęcej pary. Pomnik Principa  stanął w miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się marmurowa tablica go upamiętniająca. Zdemontowały ją wojska niemieckie w 1941 r. i – jak wyraził się Radmanovic – „przekazały największemu wrogowi narodów, osławionemu Adolfowi Hitlerowi“. Uroczystość odsłonięcia pomnika jest jedną z wielu prób przywołania wydarzeń sprzed 100 lat i przypomnienia ich współczesnym społeczeństwom, czasem w kostiumie motywowanym bieżącą polityką. Pomimo upływu całych dziesięcioleci, nie jest to bowiem tylko tzw. wydarzenie historyczne, odległe i mało interesujące kogoś poza specjalistami. Także i dzisiaj budzi duże emocje, wywołuje kontrowersje, zmusza do dyskusji i prowadzi do ścierania się stanowisk.

(więcej…)

Znów lekcja do odrobienia

Z

Właśnie wróciłem z Berlina. Miałem trochę wolnego czasu, by przejść się ulicami stolicy Niemiec i zrobić kilka zdjęć. Obiecałem sobie, że w końcu znajdę pomnik upamiętniający zryw Solidarności, który odsłonięto kilka lat temu. Pogoda dopisała. Świeciło słońce. Pomnik znalazłem. Niestety, wymaga on pilnego remontu. Aż szkoda, że nie pamięta się o nim, choć stale domagamy się, by polski ślad – także w postaci rzeczywistej i symbolicznej – był obecny w stolicy Niemiec. A kolejna rocznica Wydarzeń Sierpniowych tuż tuż…

(więcej…)

„W przestrzeni czas czytamy…”

&

Od kilku tygodni w Instytucie Historycznym UWr odbywają się spotkania w cyklu „drzwi otwarte”. Liczne wykłady, dyskusje, prezentacje składają się na jego program. Do pomocy zaproszono też grupy rekonstrukcyjne. Na dziedzińcu Instytutu można było podziwiać zmagania rycerzy średniowiecznych. Była świetna zabawa, na facebooku Instytutu zamieszczane są na bieżąco kolejne odsłony tych wydarzeń. Wczoraj miałem wykład na temat obecności historii w przestrzeni miejskiej. Temat może niezbyt ambitny, jednak coraz częściej towarzyszy mi w mojej pracy. Właśnie realizujemy duży projekt multimedialnej mapy pamięci Wrocławia w 1989 r., w ostatni piątek w obecności władz naszej uczelni i Akadmii Sztuk Pięknych odsłoniliśmy uroczyście mural na budynku Centrum, dzieło studentki 2 roku Akademii, Patrycji Mikołajczak. Było to zakończenie drugiego etapu projektu, który umownie nazwaliśmy „Operacja Willy Brandt“. Jednocześnie rozpoczęliśmy trzeci, ostatni etap, opracowanie strony internetowej, pierwszej tego typu w języku polskim. Jej zapowiedź dostępna jest już necie.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotografik, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt