Archiwum

Kwiecień 2018

K

Kowal i chłopiec

K

Zjednoczenie Niemiec w drugiej połowie XIX wieku upamiętniono w niezliczonej ilości tablic, pomników, obelisków. Wokół nich nierzadko sadzono także pamiątkowe drzewa. Nie było miejscowości w Niemczech, która by tego wydarzenia uroczyście nie uczciła. Zastosowana w tym upamiętnieniach symbolika miała podkreślać wagę wydarzenia, czcić związane z nim postaci, stanowić drogowskaz dla przyszłych pokoleń. Późniejsze losy tych obiektów były różne. Wiele zniszczono lub przeniesiono. W Düsseldorfie zachowała się ciekawa grupa takich pomników. Tworzą ją pomniki cesarza Wilhelma I, kanclerza Bismarcka oraz – częściowo zachowany – pomnik Helmutha von Moltke. Zwłaszcza ten ostatni zwrócił moją uwagę. (więcej…)

„Stalinowski gotyk“. Al. im. Stalina w Berlinie

Dzisiaj niewiele już zostało z reprezentacyjności dawnych dziesięcioleci. Miała to być naczelna budowa socjalizmu, dowód jego zwycięstwa w rywalizacji z kapitalizmem na polu architektury i mieszkalnictwa. Aleję im. Józefa Stalina w Berlinie (od 1961 roku Aleja im. Karola Marxa) warto jest zwiedzić, by poznać sposób obchodzenia się Niemców z przeszłością. Nie usuwanie czy zacieranie śladów jest na porządku dziennym, lecz edukacja i pamięć, a także użyteczność. (więcej…)

Antywojenny pomnik

A

Pomniki upamiętniające bohaterskie czyny na froncie lub poległych żołnierzy są stałym elementem krajobrazu pamięci tworzonego po wojnach XX w. Choć bywało, że ofiara żołnierzy była daremna, a nawet wspierała błędną politykę, zakończoną klęską, ich poświęcenie ex post heroizowano, czyniono z nich „moralnych zwycięzców“, lepszych, szlachetniejszych od tych rzeczywistych. Pomniki te nie tyle miały upamiętniać stracone młode życie, co napominać i dyscyplinować naród, by „pozostał wierny” tej ofierze. Czemu miała ona służyć, definiowała polityka historyczna państwa. W tysiącach mniejszych i większych miejscowości Niemiec spotykamy pomniki upamiętniające poległych w I wojnie światowej. W większości pokazują heroizm żołnierzy, wierność przysiędze i poświęcenie narodowej sprawie. Projektowano je jako swego rodzaju ołtarze potrzebne do praktykowania narodowych rytuałów. Jedynie nieliczne z nich wyrażają potępienie wojny, żal i skruchę z powodu bezsensownej śmierci milionów. Jednym z takich pomników jest rzeźba Ernsta Barlacha w katedrze w Magdeburgu. (więcej…)

Pieniądz zastępczy w Kolonii

P

Pieniądz zastępczy używano w miejsce normalnej waluty ze zgodą lub bez zgody państwa. Występował w różnej postaci, bilonu i banknotów. Używano go w okresach kryzysu. I wojna światowa i jej skutki zapoczątkowały wydanie kilku serii pieniądza zastępczego od 1914 do 1923 roku. Monety z początku wojny o dobrym kruszcu, szybko zastąpiono wytworzonymi z gorszego stopu, powiększano obieg pieniądza papierowego. Pojawiła się wreszcie konieczność zastąpienia oficjalnego pieniądza. Ich emitentami były m. in. władze samorządowe. Takie kroki podjęła także Kolonia. (więcej…)

Zmagania z przeszłością

Z

Rozmowy-rzeki to popularny wśród czytelników gatunek literatury. Co jest w nim tak frapującego? Zapewne bezpośredni ton, nieraz nawet intymny. Czasami rzeczy nieznane, czy zaskakuje z biografii rozmówcy. Sukces książki nie zależy przy tym tylko od wyboru jej bohatera, ale i od zdolności, i kompetencji osoby z nim rozmawiającej. Dzisiaj skończyłem czytać rozmowę-wywiad z austriackim dziennikarzem, slawistą i tłumaczem literatury polskiej, Martinem Pollackiem, którą przeprowadziła Katarzyna Bielas. Bardzo dobra lektura, wyróżniająca się w swoim gatunku. Czytając, można się przenieść i do światów już odległych, wielokrotnie zapomnianych, czy z pozoru egzotycznych, i do tych nam już dobrze znanych, bliskich, które jeszcze wczoraj były na wyciągnięcie ręki. Z książki wyłania się obraz człowieka stawiającego trudne pytania, z uporem szukającego na nie odpowiedzi, dziennikarza i pisarza, który jest także rzetelnym badaczem. (więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt