Archiwum

Grudzień 2015

G

Sprawdzam!

S

Nie należę do osób, które lubią hazard, choć rzutkość czy pewne skłonności do ryzyka nie są mi obce. Nie trzeba zresztą obstawiać, by czasem posłużyć się językiem graczy. Po losowaniu kart i ich obstawieniu lub rezygnacji z gry, pojawia się słowo: sprawdzam. Wówczas albo zbieramy wszystko, albo musimy przyznać się do klęski. Od kilku dni czekałem z niecierpliwością na pewną informację. Dziś nadeszła. Jest to podsumowanie aktywności na moim blogu. Teraz musi paść słowo: sprawdzam! Co się u mnie działo w 2015 r.? Generalnie potwierdziły się stare obserwacje, ale też pojawiły się nowe tendencje.

(więcej…)

Nakaz pamięci

N

Na mijający rok można spoglądać w różny sposób. Można przytoczyć dane liczbowe, wymienić najważniejsze wydarzenia. Postanowiłem wybrać inną formę. Wielokrotnie na tym blogu pisałem o ważnych osobistościach z życia politycznego, kulturalnego czy naukowego, które w ostatnim czasie odeszły od nas. Każda z nich była swego rodzaju przewodnikiem po różnych zawiłościach naszego świata. Z dużą wytrwałością i dystansem – nieraz powodowanym i wiekiem, i doświadczeniem – zachęcały nas do kolejnego wysiłku. Imponowały, pobudzały, czasem nieco irytowały. Mimo upływu czasu ich odejście pozostaje wyraźną wyrwą, brakiem nie do wypełnienia. Tak jest i na polu relacji polsko-niemieckich.

(więcej…)

Bóg się rodzi…

B

W Muzeum Watykańskim obejrzeć można fragmenty fresków włoskiego malarza renesansowego Melozzo da Forli’ego, przedstawiające muzykujące anioły. Zachowały się jedynie fragmenty całości, anioły mienią się przepięknymi kolorami, emanuje z nich radość i spokój. Odpowiednia ilustracja na dzisiejszy wyjątkowy wieczór. Zbliżająca się Wigilia narodzin Chrystusa daje nam szansę na wyciszenie się, nabranie dystansu do codzienności, zwrócenie się ku pięknu świata. Jak jest to ważne zwłaszcza dzisiaj, nie muszę nikogo przekonywać.

(więcej…)

Kolorowy Wrocław

K

Co rusz media przynoszą wieści o nowych posunięciach rządu, czy dwuznacznych wypowiedziach postaci postrzeganej obecnie jako centralna na naszej scenie politycznej. Wszystko to wywołuje u jednych aplauz, u innych przykre zdziwienie, nawet sprzeciw, u kolejnych obojętne wzruszenie ramion. Ostatnie dni miałem wypełnione różnymi spotkaniami, podsumowaniami, dopinaniem planów na przyszły rok. O nowościach dowiadywałem się z twittera i facebooka. Wreszcie wszystkie sprawy zostały zamknięte. Pomysł na sobotę? Przygotowania do świąt oczywiście. Ale nie tylko. Jak wielu innych, wybrałem się na pl. Solny w samo południe. Pogoda sprzyjała. Spotkałem wielu znajomych i przyjaciół. Manifestowaliśmy na znak niezgody, ale w jaki sposób! Pochodnie, wrzaski i palenie kukły to przecież nie nasza bajka.

(więcej…)

Zawłaszczanie historii

Z

Przeglądam różne relacje z marszu PiS i jego zwolenników, który dzisiaj odbył się w Warszawie w 34. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Czy ktoś zwraca jeszcze uwagę na kolejną próbę zawłaszczenia fragmentu naszej historii przez jedną partię polityczną? Większość komentarzy koncentruje się na bieżącym wymiarze politycznym wystąpień wygłaszanych na początku manifestacji. Pomijanie głoszonej przy tej okazji wypreparowanej wersji historii uważam za błąd. Przemilczając to, zgadzamy się mimowolnie na manipulowanie obrazem przeszłości, na podporządkowanie jej jednostronnej, ułomnej narracji.

(więcej…)

Krzysztof Ruchniewicz

Niemcoznawca, historyk, fotograf, bloger, fan nowoczesnych technologii, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i szef Centrum Willy'ego Brandta U. Wr. we Wrocławiu.

Newsletter „blogihistoria”

Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Najnowsze publikacje

Więcej o mnie

Kontakt